Anime: Blue Lock
Gatunek: Nieporozumienie, Fluff
POV: 2-osobowy
A/N - Macie jakieś ulubiony POV? Z drugiej osoby? Trzeciej? A może jako Reader czy Wybranek?
Postaci takie jak Chigiri nie są zwykle w moim typie, ale damn. Babygirl. Ten shot całkiem zabawnie mi się pisało. (͡ ͡° ͜ つ ͡͡°). Lubię pisać takie nieświadome bohaterki, wychodzą przynajmniej śmieszne nieporozumienia.
Macie jakieś propozycje z kim chcielibyście zobaczyć kolejnego shota?
Dziękuję za gwiazdki: harukishi, Jablecznikzxjablkiem, doniczkaZkwiatkiem, SinEmociones386, alciak222, ishi1170, Gold_coffe, zochnas, marchewka771, pieprzony_pierdolnik, Negula oraz _seungmi_ ♥.
Oraz obserwowanie: krakers65 i Negula ♥
ﻪﻪﻪﻪﻪﻪﻪﻪﻪﻪﻪ
Przez kilkanaście wiosen swojego życia, wiele razy w siebie zwątpiłaś, ale przez ostatni okres czasu — wybiło to poza skale i to z powodu jednej osoby.
Zobaczyłaś go na dniach otwartych na uniwerek, na który chciałaś zdawać w tym roku. Od razu przyciągnął twoją uwagę i nie tylko twoją, bo był dość wyróżniający się na tle innych aspirujących studentów. Był piękny, co tu dużo mówić? W pierwszej chwili marzyłaś o tym by się z nim zaprzyjaźnić, poznać jego techniki pielęgnacji skóry, zapytać o fryzjera i gdzie kupuje ubrania. Miał dość luźny styl, podobnie do ciebie, więc to tym bardziej pchało cię do tego by do niego zagadać.
— Ehem przepraszam. — Zaczepiłaś go przy tablicy informacyjnej. — Mogę spytać, skąd masz ten sweterek? Czegoś takiego od dawna szukam. — Uśmiechnęłaś się przyjacielsko.
— Ten? W galerii centralnej, nie pamiętam nazwy, ale to było naprzeciwko głównego wejścia. — Odpowiedział ci bez problemu.
— Dzięki. Tak w ogóle jestem L/N Y/N. Na jaki kierunek będziesz startować? — Wyciągnęłaś pierwsza rękę, zaskakując go lekko.
— Chigiri Hyoma, mam dwa, nad którymi myślę, dlatego się jeszcze rozglądam. — Wskazał na trzymane ulotki.
— Och, też tam idę. Pójdziemy razem? — Wskazałaś na jedną z nich, uśmiechając się miło.
— Pewnie? — Miał lekkie zmieszanie wypisane na twarzy.
Nie pochodziłaś z tego miasta, mieszkając do tej pory w małej miejscowości. Nie znałaś tu nikogo i cieszyłaś się, że był tak miły dla ciebie. Nie miałaś za wiele znajomych, a tu od razu poznałaś tak miłą i piękną kobietę. Marzyłaś byście były na jednym roku, mogły chodzić razem na zakupy i się wspierać.
— Księżniczko, twoja koleżanka. — Jeden z chłopaków z jego roku zawołał Hyo, który zdzielił go lekko w głowę.
— Mówiłam, żeby tak do mnie nie mówić. — Zrobił to tak nonszalancko, że byłaś w podziwie.
