Anime: Shingeki no Kyojin / Attack on Titan
Zamówienie dla -kapitan-chmurka- — Reader jest podwładną Zeke'a, jednak nie podlega bezpośrednio samemu Yeagerowi. Jest w nim skrycie zakochana już od dawna, praktycznie odkąd wstąpiła do wojska, a wstąpiła, gdy sam Zeke był nastolatkiem. I choć zawsze patrzyła na niego z daleka, to zawsze wiedziała, że coś go dręczy. I gdy już są starsi, ona jest już nastolatką, a jego kadencja na wojownika dobiega końca, pewnego razu znajduję go śpiącego nad papierami. Znajduje najbliższy koc i przykrywa go. Potem sytuacja powtarza się wiele razy, aż do momentu, gdy ten pewnego razu udawał, że śpi.
POV: 3-osobowy
A/N - Dlaczego ja nigdy się nie wzięłam za tą serię? Eren wyprzystojniał, Leviego kochają wszyscy, no i jest jeszcze Zeke, przynajmniej z AKTUALNIE żywych, których lubię. Isayama jest wredną mendą, zabicie Sashy to był cios po niżej pasa, a kolejny sezon to będzie parada śmierci... Nie polecam mangi xD.
Co do zamówienia — Ogólnie fajnie, że się rozpisałaś, ale do końca nie wiedziałam co mam z tym zrobić XD. Opisałaś niemal całą historię i zostawiłaś mi tylko okno na końcówkę, więc w sumie cała robota była niemal zrobiona. Plus nie do końca wiedziałam jaki ,,rodzaj" zamówienia ma to być — Fluff, Angst, Romans, Przyjaźń, Podziw... Jako, że Zeke ma prawie trzydziestkę, a Reader ma być nastolatką... U know?
Dziękuję za gwiazdki: Misk4a, Powietrze_Dla_Ludzi, goha72, Obserwuje_Cie, marchewka771, ---Tenebris, Black_FluffyUnicorn, oliwiasheesh, juliev_2, RunaFushiguro, kiciazet, malyziomeczek, -kapitan-chmurka-, Wiktoria2506 oraz Ravtee ♥.
Kolejny rozdział będzie dla cacoequatch — Kaidou Shun ( Saiki Kusuo no Sai Nan).
⁂⁂⁂⁂⁂⁂⁂⁂⁂⁂⁂⁂⁂
Bycie częścią wojsk Mare, miało więcej plusów niż minusów — o ile faktycznie nie miało się nic przeciwko byciu traktowanym jako narzędzie. Lud Ymir nie miał jednak zbyt wielu rozwiązań, a to jedyne dawało chociaż złudną nadzieję, że jest się wolnym. Posłuszność była priorytetem, ale nie oznaczało wcale, że nie miało się prawa do miłości.
Przynajmniej w teorii.
Y/N dołączyła do wojska jeszcze jako dziecko. Początki zawsze bywały trudne i ona odczuła to na własnej skórze. Był to wyścig szczurów, każdy chciał pokazać się z jak najlepszej strony by móc zaistnieć w oczach góry. W końcu zostanie kolejnym wybrańcem było prawdziwym zaszczytem, nawet jeżeli oznaczało to tylko trzynaście lat życia i pożarcie na rzecz kolejnego z kandydatów.
— Nie przejmuj się. — Blondyn pogłaskał dziewczynkę po głowie, która schowana za drzewem cicho płakała. — Nawet jeżeli Generał Limmer na ciebie nakrzyczał to nie masz czym się przejmować. — Rozbawiony, złapał jej nos chusteczką zmuszając ja by wydmuchała nos.
