Pov: Alex
Gdy tylko otworzyłam oczy ujrzałam przed sobą uśmiechniętą twarz mojej ukochanej. Na mojej twarzy także momentalnie zagościł szeroki uśmiech.
- dzień dobry - powiedziała z ciszonym głosem jednocześnie kładąc dłoń na moim policzku i delikatnie głaszcząc go kciukiem.
- dzień dobry - powiedziałam z poranną chrypką w głosie po czym delikatnie musnęłam usta blondynki
- wstawaj bo musimy porozmawiać - powiedziała delikatnie po czym wstała z łóżka i wyszła z sypialni. Dopiero wtedy zdałam sobie sprawę że dziewczyna była już ubrana i ogarnięta.
Przez chwilę w mojej głowie krążyły myśli na jaki temat musimy porozmawiać ale po chwili dałam sobie z tym spokój i wstałam z łóżka. Podeszłam do garderoby i ją otworzyłam po czym wzięłam z niej zwykle za duże szare dresy i jakąś luźną koszulkę. Gdy już byłam ubrana skierowałam się w stronę kuchni. Już z daleka było słychać szum rozmów moich teściów z ich córką. Gdy weszłam do kuchni wszystkie oczy były skierowane w moją stronę.
- wstałaś - powiedziała blondynka i się do mnie przytuliła
- wstałam i dzień dobry - popatrzyłam na rodziców niebieskookiej
- dobry dobry - odparł jej tata popijając kawę
- my się już będziemy zbierać - dodała moja teściowa po chwili ciszy
- odwieźć państwo? - zapytałam
- nie trzeba, zamówimy taksówkę - odparła starsza kobieta
- w porządku - odparłam mocniej zaciskając uścisk na talii blondynki.
***
- a tak właściwie o czym chciałaś porozmawiać? - zapytałam zakładając bluzę
- chciałam cie zapytać czy nie masz nic przeciwko żebym zaprosiła do nas dwie lub trzy stare koleżanki z liceum na takie spotkanie po latach - odparła
- jasne że nie, jeśli to koleżanki to w porządku - odpowiedziałam
- no raczej nie kochanki co? - dodała i po chwili obydwie się zaśmiałyśmy - a tak poza tym, to gdzie się wybierasz? - zapytała
- na siłownię - powiedziałam zakładając buty
- jak zawsze - zachichotała
- trzeba dbać o formę - uśmiechnęłam się - a już nie będę mówić kto ma słabość do moich mięśni na brzuchu - wyszeptałam jej do ucha kiedy ją przytuliłam
- ughh..nie wspominaj mi nawet o tych mięśniach bo.. - delikatnie włożyła rękę pod moją bluzę i zaczęła jeździć palcami kreśląc kształty mięśni - bo wtedy mam ochotę z ciebie to wszystko zdjąć - wyszeptała
- może innym razem - musnęłam jej usta - a teraz lecę - dodałam biorąc do ręki torbę po czym wyszłam z domu żegnając się z moją ukochaną. Z zaplanowanym czasem miało mnie nie być od półtorej do dwóch godzin.
Trzy godziny później
Pov: Emilka
Jakieś pół godziny temu Alex wróciła z siłowni i była padnięta więc poszła do sypialni aby się trochę przespać. Ja za to oczekiwałam moich koleżanek. Niestety zapomniałam uprzedzić Alex że to właśnie dzisiaj jest dzień naszego "spotkania po latach" więc będzie miała niezłe zdziwienie kiedy przyjdzie do kuchni.
Właśnie skończyłam szykować jakieś przekąski oraz wybrałam wino które będziemy piły. Wyrobiłam się idealnie ponieważ właśnie teraz usłyszałam dzwonek do drzwi. Odrazu do nich podeszłam i je otworzyłam. Po otworzeniu drzwi ujrzałam przed sobą dwie uśmiechnięte jak i znane mi twarze.
CZYTASZ
Chce być tylko twoja..
RomancePrzypadkowe spotkanie Pani Adwokat i zwykłej uczennicy liceum z marzeniami o karierze piłkarskiej.. Czy aby napewno było takie przypadkowe? Co będzie łączyło te dwie kobiety a co je może rozdzielić? Jak potoczy się ich dalsze życie.. Tego nie wiedzą...
