Emma
Wyszłam z windy i szybkim krokiem ruszyłam do drzwi. Łzy leciały mi po policzkach. Jak oni mogli mi to zrobić?! Jak?! Isabel została zwolniona z więzienia za sprawą kaucji. Tak jak wcześniej! Mam już jej dość! Teraz znowu próbuje mi zniszczyć życie! Nie oddam tak szybko Erick'a! Nie oddam!
Obracam się z powrotem z zamiarem powrotu do Erick'a, ale zderzam się z kimś.
- Eee....przepraszam - mówię i próbuję wyminąć tą osobę
- Hej, poczekaj! - krzyczy ktoś za mną
Obracam się i widzę jakąś kobietę. Jest ubrana bardzo dobrze. Ma jasne kręcone włosy i zielone oczy. Wyglada jak modelka i chyba nią jest.
- Coś się stało? - zapytałam ją
- Ty jesteś Emma? - zapytała kobieta
- Umm.........ja tak - odpowiadam zaskoczona
- Jestem Carol - przedstawia się
Ściskam jej wyciągniętą dłoń.
- Emma - mówię - Skąd wiesz kim jestem? - pytam i przechylam głowę na bok
- Myślę, że mamy dużo do pogadania - szepcze - Znasz jakieś bezpieczne miejsce? - zapytała
- Taak - odpowiadam zmieszana
- Więc chodźmy tam - kobieta rozgląda się po holu, a gdy nikogo nie ma, ciągnie mnie w stronę wyjścia
Ciągnie mnie do mojego samochodu.
- Skąd wiedziałaś, że to mój? - zapytałam
- Jesteś zadbaną kobietą. Na tej ulicy jest tylko jedno czyste auto i jest to to - pokazuje na mojego grata - Poza tym jest perfekcyjnie zaparkowane do krawężnika, nie oszukujmy się - żaden facet tak nie zaparkuje - śmieje się Carol
- Eee......tak to mój samochód - mówi3 speszona moim gratem
- Możemy jechać? - zapytała widocznie zestresowana
- Tak - odpowiadam i otwieram samochów
Wsiadamy i odpalam silnik. Wjeżdżamy na główną ulicę.
- Tak poza tym to jestem przyjaciółką Isabel - mówi Carol wpartując się w swojego I'phone'a
Gdałtownie hamuję, co zderza się z klaksonami innych aut, czyli wkurwionych moją rekacją kierowców. Odpalam jeszcze raz i rusza.
- Kim do cholery?! - warknęłam
- 'Przyjaciółką Isabel' - nakreśliła w powietrzu cudzysłów
- Dlaczego...... - zaczęłam
- Dlaczego do ciebie przyszłam? - przerwała mi Carol z uśmiechem - Otóż sprawa jest prosta. Nienawidzę Isabel. Jest suką, która zniszczyła mi życie i teraz chce zniszczyć tobie i Erick'owi - mówi spokojnie, zerkając na swoje idealnie pomalowane paznokcie
- Skąd wiesz o nas? - pytam zaskoczona
Jakaś obca baba wbija mi do samochodu (nie zwracając uwagi na markę i jego stan) i zaczyna ględzić, że wie coś o mnie i Erick'u! No chyba kurwa nie!
- Istnieje takie coś jak gazety i media, złotko - uśmiecha się
Kurwa! Co?! Że niby o nas piszą? Zajebiście! Człowiek nie ma życia...
- I co w związku z Isabel? - pytam chcąc wrócić do tematu
- Ah, tak. Chcę się podzielić z tobą paroma zdjęciami i faktami z życia Isabel - otwiera swoją mega dużą torebkę i wyciąga z tamtąd też dużą kopertę - Nie dziękuj mi - mówi i poprawia usta szminką w lusterku
- Nawet nie wiem co tam jest - uderzam w kierownicę, kiedy czerwone światło nie chce zmienić się na zielone
- Odpowiedzi na twoje wszystkie pytania - odpowiada i kładzie kopertę na siedzenie z tyłu - Wysadź mnie za rogiem, a jak przejrzysz kopertę, zadzwoń. Numer jest w środku - odpowiada i wysiada, gdy podjeżdżam na wskazane miejsce
Carol wychodzi z samochodu i kręcąc tyłkiem idzie w stronę jakiegoś klubu. Patrzę na nazwę - klub Go-Go.
No kurwa! Tak się bawią modeleczki?!
CZYTASZ
Milion uczuć
Romansa'To nie w gwiazdach zapisane jest nasze przeznaczenie, lecz w nas samych' Jedno spotkanie... Jedno spojrzenie... Jeden dzień... Jedna miłość... Całe życie... *książka zawiera przekleństwa i treści erotyczne* !zakaz kopiowania i przepisywania treści...
