"Wiedzialem, że się uda"

371 13 2
                                        

*Martyna*
Dzisiaj wychodzę ze szpitala, przed wyjściem udałam się jeszcze do gabinetu doktora.
-Dzień Dobry. Prosił Pan, abym przyszła. Mam złe wyniki?- zapytałam z nadzieją, że to co zaraz usłyszę nie jest złe.
-Nie, wręcz przeciwnie, wyniki ma Pani doskonałe. Jest tylko jedna rzecz, przepisze Pani kwas foliowy i witaminy, proszę na siebie uważać- odparł on. Wtedy już wiedziałam, o co chodzi.
-Czy ja jestem w ciąży?- zapytałam prawie szeptem.
-Tak, gratuluję- powiedział, a ja wyszłam szczęśliwa jak nigdy dotąd. Zadzwoniłam do Piotrka i poprosiłam, aby przyjechał, ponieważ mam dla niego dobrą wiadomość. Po paru minutach mój mąż się do mnie zbliżał.
*Piotrek*
Kiedy zadzwoniła Martyna i powiedziała, że ma dla mnie niespodziankę, od razu ruszyłem do szpitala, miałem nadzieję, że to jest to co myślę.
-Cześć skarbie. Masz już wypis?- zapytałem jej i pocalowalem.
-Nie, pielęgniarka zaraz przyniesie, ale dostałam receptę od lekarza- powiedziała ona.
-Chorujesz na coś poważnego?- zapytałem wystraszony.
-Nie, nie. Wszystko jest w porządku. Mam brać kwas foliowy i witaminy- powiedziała, a ja się uśmiechnąłem.
-Czy to znaczy, że...- nie zdążyłem dokończyć.
-Tak, jestem w ciąży- powiedziała i zauważyłem, że po policzkach płyną jej łzy.
-Wiedziałem, że się uda- odparłem. Po paru chwilach pielęgniarka przyniosła wypis i zdjęcie naszego malucha. Pocalowalem Martynke jeszcze raz i wtuleni w siebie udaliśmy się do samochodu.

Mapi i AwiOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz