Chapter 45

518 52 29
                                        

Heeeloł ma frenc!

Dostało mi się kolejnego fanarta :D

Dostało mi się kolejnego fanarta :D

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.


Od CzarnaSwieczka
Świetne. Perfecto. No ja bym się na nich chętnie z takich krzaków polampiła :D

Michał

Karol gdzieś zniknął. Jeszcze przed chwilą było słychać jego nawoływanie skierowane do Huberta, ale teraz wszystko ucichło. Rozeszliśmy się po całym budynku i zaczęliśmy go szukać. Jego albo Huberta, o ile on tu jest. Ja jednak w to wątpię. Tak szczerze to wszystko to zrobiło się już okropnie męczące.. Chłopaki ciągle kogoś porywają, a my mamy ich szukać. Nigdy bym nie pomyślał że są do tego zdolni. A zwłaszcza Arek.. Chociaż przynajmniej on postanowił się zmienić. O wilku mowa, właśnie zauważyłem że idzie za mną. Gdy on zobaczył, że wiem o jego obecności, powiedział:
- Cie..Ciekawe gdzie jest Karol.. To nie możliwe żeby tak po prostu wyparował..
- Tia.. - odpowiedziałem. Nie chciałem się już tak na niego "fochać", więc stwierdziłem że pociągnę tą rozmowę - Ciebie też to już denerwuje?
- C.. Co takiego? - spytał. Czemu on się jąka? Rozumiem że pomiędzy nami jest dość napięta sytuacja, ale żeby aż tak?..
- No wiesz.. Chłopaki ciągle kogoś porywają.. To jest nienormalne! Dlaczego oni to robią? - odpowiedziałem.
- Czemu to robią, pytasz?.. - powiedział cicho. No właśnie.. On przecież może wiedzieć o tym wszystkim trochę więcej niż my. Odwróciłem się przodem do chłopaka i położyłem mu dłoń na ramieniu. Staliśmy teraz w jakimś kącie, światło ledwo co tu docierało.
- Wiesz coś na ten temat? - spytałem równie przyciszonym głosem. Arek patrzył mi głęboko w oczy.
- Powód jest głupi. Nawet bardzo głupi.. - zaczął.
- Jaki?
- Oni chcą się wybić na YouTube. Porywają więc YouTuberów z większą ilością subskrypcji od nich i ich torturują. Póki co porwali tylko Karola, a teraz również i Doknesa. Wiesz kto miał być ich następnym celem? - powiedział.
- Kto? - dopytywałem.
- Madzia.. Skkf.. Tritsus.. A nawet.. - przerwał wyraźnie zestresowany.
- A nawet? - wciąż dopytywałem.
- A nawet ty.. - odpowiedział bardzo cicho zamykając oczy. Zatkało mnie.. Nie wiedziałem co odpowiedzieć. J..ja?..
- I robią to tylko dlatego bo mamy więcej subskrypcji?.. - spytałem po chwili.
- T..Tak.. - odpowiedział.
- Powiedz mi.. Co cię skusiło żeby im pomagać?
- Nie wiem.. Kazali mi. Grozili mi.. Ja po prostu musiałem - powiedział, a ja zauważyłem małą łzę w kącie jego oka - Ale teraz wiem że od początku powinienem ich nie słuchać. Popełniłem błąd, a w dodatku nadużyłem twoje zaufanie.. - mówił schylając głowę coraz bardziej w dół. Nie mogłem na to patrzeć. Jest moim przyjacielem i.. I po prostu mu to wybaczam. Przybliżyłem się do chłopaka i go przytuliłem.
- Przepraszam.. - szepnął.
- W porządku - odpowiedziałem. Zostaliśmy tak jeszcze przez chwilę kompletnie zapominając gdzie jesteśmy i czym mamy się zajmować..

I tu mam pytanie do was:

Czy mam dodać ship RoxmbXAngularPlay?

Wiem że wcześniej pisałam, że tego nie zrobię, ale.. Zmieniam zdanie xD piszcie co o tym myślicie.

I nie kierujcie się tym że Michał ma dziewczynę, bo.. Wiecie.. Zawsze mogę to zmienić :>

Ale mówię serio - piszcie co o tym myślicie, bo nie będę miała za bardzo jak napisać nexta.

A teraz łapcie inną perspektywę!

Karol

Obudziłem się z wielkim bólem głowy. Powoli otworzyłem oczy i zobaczyłem.. Nic. W pomieszczeniu gdzie się aktualnie znajdowałem było okropnie ciemno. Poczułem że leżę na podłodze, która jest z.. Betonu? Jakbym znajdował się w jakiejś piwnicy.
Gdy po dłuższej chwili mój wzrok w miarę się przyzwyczaił, mogłem zobaczyć więcej. Byłem w.. Klatce?! Ewidentnie wokół mnie były metalowe kraty. Fajnie.. Znowu porwany.. Huberta to zabierają na jakieś fajne wypady do lasu czy do ośrodku a mnie zawsze w takich ciemnościach trzymają.. Poczołgałem się trochę na czworaka po pomieszczeniu i dowiedziałem się, że to faktycznie jest klatka. Na dodatek bardzo mała, z pięć metrów długości i jakieś siedem szerokości.. Obok mnie były inne klatki. Wszystkie były puste, ale w tej na lewo tuż obok mnie zobaczyłem sylwetkę. Nie byłem tu sam.. Ten ktoś leżał. Prawdopodobnie był nieprzytomny. Starałem się temu komuś przyjżeć, i po chwili dostałem małego zawału serca..

Ehehhehehehehehehehehehehehehehehehehehe

POLSAT MADAFAKA

Chyba mój drugi polsat w życiu :>

Tak wgl to niedawno wybiło nam 900 gwiazdek.. JESZCZE TROCHĘ I 1000!!! JAAAAAAAK?!

A jeszcze pamiętam jak robiłam specjal na 500..

*wyciera łezkę z oka*

Aż normalnie chyba zrobię specjalnie dla was edita..

Aż normalnie chyba zrobię specjalnie dla was edita

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.

Proszu bardzo :D

Słowa - 687
~Kicialka

Dwa Oblicza Karola//DxDOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz