XLVIII

207 31 27
                                        

Prawy biceps

Śpisz?

Changkyun

Tak

Więc zostaw mnie w spokoju

Dzisiaj mam na popołudnie

A jest 8 rano

Odwal się

Świrze

Ja Cię nie budzę

Jak idę na rano

Prawy biceps

Musisz wyglądać całkiem cute

Kiedy jesteś zaspany i denerwowany

<3

Changkyun

Już nie śpię

Co chciałeś?

Prawy biceps

Byłeś dzisiaj na internecie?

Changkyun

Czego w „obudziłeś mnie" nie zrozumiałeś?

A stało się coś ważnego, że mam cokolwiek sprawdzać?

Korea Północna skapitulowała i postanowiła się z nami połączyć?

Oby nie

To byłaby katastrofa

Prawy biceps

Sam sobie sprawdź co się stało

Tylko uważaj

Bardzo mocne

Sam do końca nie wierzę w to co przeczytałem

Miłej zabawy!


Naprawdę z bólem pewnej części ciała, ostatecznie zdecydował się osobiście sprawdzić  jaka to nowina tak bardzo poruszyła Yunseoka, że postanowił on zakłócić błogość snu swojego współpracownika. Na pierwszy rzut oka wyszukiwarka wcale nie zdradzała mu nic ciekawego. Żadnej wojny nuklearnej, próby obalenia rządu czy innej zabawnej rzeczy, która mogłaby spełnić ciche marzenia Changkyuna o zakończeniu bezsensownej ziemskiej egzystencji. Nawet nie zdawał sobie sprawy w jak wielkim był błędzie przez ten cały czas.

Imię Kihyuna widniejące na samym szczycie światowych trendów być może nie byłoby niczym dziwnym zważając na jego międzykontynentalną sławą. Jednak hasztag wcale nie składał się z imienia znajomego idola. Jego całość układało się w drastyczne „Kihyun powinien odejść". Niższe pozycje wcale nie pozostawały dłużne: „Kih(kłamca)yun", „Kihyun powinien się zabić".

Przez pewną chwilę studiował poszczególne posty mające mu nieco przybliżyć sensację, nad którą wszyscy tak się rozwodzili. Nadążenie nad coraz to nowszymi postami pozostawało daleko od ludzkich możliwości pojmowania, a ilość ścieku i toksyn skierowanych pod adresem Yoo była kuriozalna. Na miejsca każdego pozytywnego komentarza, pojawiało się cztery, sześć, dziesięć negatywnych.

W końcu na to trafił. Niepozorny filmik nie zapowiadał się na niosący ze sobą potężną dawkę emocjonalną. A jednak... To musiał być jeden z wywiadów, który Kihyun potrafił udzielać naprawdę dużo. Tym razem było w nim coś innego. Coś co Changkyun wychwycił niemalże na samym początku, gdy tylko zobaczył twarz swojego byłego chłopaka. Był sobą, ale jednocześnie jakby stał się całkowicie innym.

Behind You #CHANGKIOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz