- Diana...
- Dasz?
- Trzymaj.
Dał mi, a ja napiłam się, odstawiłam i zeszłam na dół uśmiechnięta.
Aaron ze mną nie ma łatwo kochanie.
- Co taka uśmiechnięta?
Tata się zaśmiał i mnie przytulił. Ojeej.
- A jakoś tak.
- Wiem że piłaś.
Powiedział mi na ucho.
- Co? Ja? Niee...
- Butelka leżała obok ciebie
- To Jasona....
- Jasne... Ale kochanie... Ty jesteś za mała na alkohol...
- Mam osiemnaście lat tato...
- No właśnie! Jesteś moją malutką dziewczynką.
- Ojeeej, ale już nie jestem taka malutka.
- Dla mnie zawsze będziesz miała piętnaście lat i mniej.
- Słodko...
Zaśmiałam się.
- Oooo.
O wow, pierwszy raz nic nie powiedział że powiedziałam że jest słodki.
- Więcej nie pijesz skarbie.
- Łyczka?
- Nawet łyczka.
- Ale tatooo...
- Córeczko... Nie. Od dwudziestego roku życia możesz.
- Kiedyś mówiłeś od osiemnastego!
- Często zmieniam zdanie, a ty już piłaś w wieku piętnastu lat. Nawet czternastu chyba.
- No... Nie... Ja dopiero zaczynam moją przygodę z alkoholem.
- Jasne...
- Witam ulubioną rodzinkę!
Wpadł Aaron z Jasonem.
- Taa... Nie podlizuj się. I tak cię nie polubią.
Jason powiedział.
- Taa... Oni już mnie kochają. Dziadziu, bo mogę tak do ciebie mówić, nie? Prawda że mnie kochasz jak własnego wnuka? I czekasz na ślub i dzieci?
O nie on jest najebany... Jason też...
- Piłeś?
- Ja? Coś ty. Jak ja grzeczny jestem. Baabciuu ty mnie też kochasz jak własnego siostrzeńca.
I podszedł też do babci. Chwila, siostrzeńca? O nie. Zaczęliśmy się wszyscy śmiać.
- Wnuka Aaron... Nie siostrzeńca.
Babcia powiedziała ze śmiechem.
- Jeden chuj... A ty kochanie mnie kochasz jak własnego męża.
- No pewnie.
Pocałował mnie. Czuć alkohol i coś jeszcze, ale okej. Aaron miałeś się nie upijać przy dziadkach...
- On ją zaraz wyrucha specjalnie przy ojcu.
Jason się zaśmiał.
- Wypierdalaj.
Odciągnął go ode mnie.
- Luke wyrażaj się, tu są dzieci.
- Jakie dzieci? Ten najebany, drugi też, a ona... Ona jedynie jest grzeczna, po tatusiu.
CZYTASZ
Przyjaciel Mojego Brata 3 || ZAKOŃCZONE
FanfictionKontynuacja Przyjaciel Mojego brata 2 #2 w dla nastolatków (19.01.2018)
