78

7K 395 216
                                        

Jason wziął mnie za rękę i poszliśmy na piechotę. Jak weszliśmy do szkoły każdy się spojrzał. Okej... Em... Fajnie...

- Diana słuchaj... Niby się nie znamy ale... Jestem z tobą.

Jakaś dziewczyna się uśmiechnęła. Ojej...

- Dziękuję... Dlaczego każdy się gapi?

- Bo każdy oglądał wywiad.

- Aa... Okej...

- I każdy jest z tobą i cię wspierają, no... W myślach cię wspierają.

Zaśmiała się.

- Miło... Jak się nazywasz?

- Kayah.

- Miło poznać.

Uśmiechnęła się. To już wiem dlaczego się gapią.
Poszłam pod klasę, ale na korytarzu zobaczyłam... Nieżywego Aarona. Siedzi rozwalony, ma podkrążone oczy i wygląda jak gówno. Odwróciłam się i poszłam do innych schodów. Wolę na razie go unikać..

- Ty Hemmings! Cho no tu! Co się wczoraj stało?

Podszedł do mnie... Skate? Co on tu robi?

- Co tu robisz?

- Nie odbierasz, więc przyszedłem.

- Po prostu ci się nudziło.

- Dokładnie. Co się stało?

- Nic... Aaron mnie znowu zdradził.

- Ty on wygląda jak... Jak gówno które się rozkłada.

- Taaa...

- A wczoraj?

- Pytali o niego, a ja... Nie radzę sobie z tym i jeszcze ta ciąża... Nie umiem po prostu.

- Chodź.

Przytulił mnie. Zadzwonił dzwonek, co ja mam? Chyba historię.

- Odpisuj i odbieraj, a ja idę do domu.

- Okej, pa.

Pocałował mnie w policzek i poszedł, a ja poszłam na historię. Jak weszłam usiadłam na miejscu i się rozpakowałam. Ktoś wszedł, spojrzałam tam mając nadzieję że to nie Aaron. To Aaron. Nic nie powiedział tylko usiadł.

- Aaron? Masz coś do powiedzenia?

- Spierdalaj.

Powiedział mega zachrypniętym głosem, jakby nic nie mówił od... Długiego czasu.

- Pamiętaj z kim rozmawiasz.

- Ta, a ty pamiętaj z kim ty rozmawiasz.

- Chcesz iść do dyrektora?

- Chcesz wypierdolić przez okno?

- Patterson hamuj się.

- Wypierdalaj.

- Idziemy do dyrektora.

- I kurwa zajebiście.

Wstał i podszedł do jej biurka.

- Co robisz?

Zapytała. On spojrzał na mnie... Pustym wzrokiem i przeniósł wzrok na nią.

- Idziesz ze mną.

- Muszę poprowadzić lekcję.

- Mam na to wyjebane, idziesz ze mną albo ja nie idę.

- Siadaj i się nie odzywaj.

Przyjaciel Mojego Brata 3 || ZAKOŃCZONEOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz