48

7.8K 406 128
                                        

Posiedzieliśmy jeszcze tak z godzinkę i poszedłem do Kylie z kocem. Okryłem ją i usiadłem obok niej.

- Luke idź sobie...

- Słuchaj...

- Nie chcę słuchać. Chcę z powrotem mój samochód, cały i zdrowy. Nienawidzę go za to... Nie chcę innego samochodu...

Ugh nie płacz...

- Skarbie... Ja... Wiem że ci przykro...

- Nie tobie zniszczył. Jakby to był twój samochód to byś tak pobił Jasona że by się ledwo ruszał.

- No... Fakt. Ale... Pamiętaj że wspomnienia masz w głowie i w sercu, a nie w samochodzie... Nikt nigdy ci tego nie odbierze.

- Tu już nie chodzi o te wspomnienia... To był mój pierwszy samochód, zawsze nim wygrywałam, zawsze nim jeździłam. Mam do niego duży sentyment... Nie mam ważniejszej rzeczy...

- A obrączka?

Zobaczyłem uśmiech na jej twarzy. I o to chodziło.

- Kocham cię.

Przytuliła się do mnie.

- Ja ciebie też, ale i co? Tak ciężko było pogadać?

- I tak się stąd nie ruszę...

- Wiesz, że mamy widownię?

Zaśmiałem się jak zobaczyłem Dianę, Aarona, Armanda, Zacha i Madison w oknie.

- Jak zawsze.

- No, najpierw był Karol i twoja matka. Kurwa... Co to było...

- Nie przypominaj.

- Później chłopaki jak podrośli i Diana.

- Zawsze siedzieli w oknie...

- No właśnie, ale ty tak masz zamiar tu siedzieć?

- Tak...

- Wejdź chociaż do samochodu, będę spokojniejszy.

- Nie chcę... Tu mi się dobrze siedzi.

- Kylie... Ten facet się tu kręci, w domu będziesz mogła siedzieć przy samochodzie ile tylko będziesz chciała, ale tu wejdź chociaż do niego. Będzie ci zimno w nocy i może ci coś zrobić.

- Dam sobie radę. Nie jestem dzieckiem.

- Mogę z tobą zostać.

- Nie... Wyśpij się.

- Wiesz, że...

- Wiem, ale idź do środka. Dam radę.

- Okej... Na pewno?

- Tak.

- Kocham cię.

Pocałowałem ją.

- Ja ciebie też.

Pov. Diana.

- Boże ja też tak chcę.

Madison powiedziała.

- Ja też... Dlaczego nie ma drugiego takiego jak tata?

- Ja tu stoję skarbie.

- Zamknij się... Ja tu obserwuję. Chciałabym mieć takiego męża. Tata jest najlepszy.

- Noo ja też... Poświęca się, broni, kocha mimo wszystko... No ideał.

- No właśnie...

- Dziewczyny...

Przyjaciel Mojego Brata 3 || ZAKOŃCZONEOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz