113

7.5K 399 116
                                        

Nath chcesz z nami siedzieć i słychać plotek?

Zapytałam.

- Bardzo.

- Okej. To zrób nam drinki i siadaj.

- Drinki przy dzieciach? No nie wiem...

- Nath... Daj mi drinka.

- Dobra, Nina masz piwo?

- Sprawdź w lodówce.

Zajrzał do niej i wyjął. Co oni mają z tymi piwami?

- Dobra, ale jak to Aaron się pociął?

- No normalnie. Wyszłam z domu po tym jak przyprowadził tą laskę i zaczął za mną iść i w ogóle, Nath to widział. Ja pojechałam sobie naokoło i później wróciłam, a jak weszłam zobaczyłam jak siedzi na kanapie i ma ręce we krwi. Ogólnie później okazało się że jest mega naćpany.

- To nieźle. Czyli o co się w końcu pokłóciliście?

- Chyba o tą laskę, bo jakby jej nie przyprowadził nic by się nie stało.

- Okej... Ale cię chyba nie zdradził.

- Nie, dzisiaj jak pojechałaś oparł się o płot Niny i przyszła ta wasza uliczna dziwka, to on jej powiedział żeby się odjebała bo ma żonę, dzieci i psa i nawet by jej nie pocałował, czyli cię nie zdradził.

Nath powiedział.

- Serio?

Uśmiechnęłam się.

- No serio, był najebany i coś wymyślił, nie mam pojęcia co i... Przyprowadził, ale nie żeby cię zdradzić.

- To po co?

- Nie mam pojęcia. Nie pamięta tego.

- A po co się naćpał?

- Bo... Tak.

- Okej, ale...

- Nie ma ale. Zależy mu na tobie i już.

- Nie...

- Tak.

- A ty Madison to Jason chodzi na te walki bo tam zarabia sporo kasy...

- Po co? Ma pieniądze.

- Ale od ojca, a sam chce się postarać bo coś szykuje, ale nie mogę ci powiedzieć co.

- Dla mnie?

- No. I sam chce zarobić, a nie zawsze korzystać z kasy ojca. Trochę zaufania no. O co jeszcze się pokłóciliście?

- Zdjęcia z laską.

- Pokaż ją.

Pokazała mu jakieś zdjęcie. Też zobaczyłam, nie znam jej.

Przyjaciel Mojego Brata 3 || ZAKOŃCZONEOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz