- A co kilka godzin się uruchamia żeby ładnie pachniało. Wzięliśmy żeby zobaczyć czy to się sprawdza.
- Okej...
- A co?
- Nie... Nic...
Poszła do toalety. Co jest? Wymiotuje.
- Madison... Bolą cię piersi?
Zapytałam.
- No bolą.
- Nudności?
- Też. A szczególnie jak on jest obok.
- Słuchaj nie chcę cię martwić, ale... Chyba jesteś w ciąży.
- Co?
- No. Drażnią cię ostre zapachy, bolą cycki...
- Ty tak serio?
Jason na mnie spojrzał.
- Tak.
Uśmiechnął się i ją przytulił. Okej?
- Chcesz test?
Zapytałam.
- Pójdę do sklepu...
- Nie musisz, mam.
Wyjęłam z szafki i jej dałam.
- Dzięki.
Wyszliśmy i usiadłam na kanapie.
- Jason czeka nas poważna rozmowa.
Spojrzałam na niego.
- Wiem...
- Mam nadzieję że nie zrobisz jak twój brat.
- Coś ty.
- Ale ty się cieszysz, widzę to w twoich oczach.
Uśmiechnęłam się.
- Bo chcieliśmy mieć dziecko, ale że się cały czas kłócimy to... Nie realizowaliśmy tego pomysłu.
- Ojej... To musicie ze sobą pogadać. I zero rzucania talerzami, bo się pozabijacie. I to dziecko też...
- Dianka co się stało?
Przybiegła Cornelia.
- Madison prawdopodobnie będzie miała dzidziusia.
- Takiego jak Dylanek?
- Nie wiem, może będzie dziewczynka taka jak ty.
Zaśmiałam się.
- I będzie miała siusiaka? Bo ja chyba mam cipkę.
- Em... Cornelia... Posłuchaj dziewczynki, czyli ja, ty, Madison, twoja mama, ciocia, babcia mają tak jak to ujęłaś cipki, a chłopcy, czyli Aaron, Jason, twój tatuś, dziadek, Dylanek, wujek mają siusiaki. Takie odstające coś.
- O to?
Pokazała na Aarona krocze. Czym tym razem się podniecił? Aaron no.
- Tak, czyli to. Ale wujek powinien to zakryć w obecności dzieci.
- No co? To naturalne zjawisko.
Zaśmiał się.
- Ale nie dla dzieci.
Cornelia zaczęła go klepać z całej siły po kutasie. Ojej biedny. Ale ja ją kocham.
- O kur...czaczki... Cornelia proszę cię nie bij mnie i mojego siusiaka.
CZYTASZ
Przyjaciel Mojego Brata 3 || ZAKOŃCZONE
Fiksi PenggemarKontynuacja Przyjaciel Mojego brata 2 #2 w dla nastolatków (19.01.2018)
