97

7.3K 407 89
                                        

~ rok później ~

- Dylan proszę cię zjedz to.

- Nie.

- Dylan...

- Nie.

- Aaron pomóż.

Spojrzał na Dylana groźnym wzrokiem, a on się uśmiechnął.

- Nie.

- Co on ma z tym nie? Od tygodnia mówi tylko nie.

- Powiedział jeszcze kupa.

Aaron się zaśmiał. Tak, jego pierwsze słowo to kupa, fajnie. Każdego dziecka to mama albo tata, a naszego to kupa. Zajebiście. I później ktoś się zapyta jakie było jego pierwsze słowo, a ja powiem że kupa.

- Nie mógł powiedzieć mama? Albo tata?

- No... Woli od nas kupę.

- Dylan... Kochanie... Będziesz głodny.

- Nie.

Wyjęłam telefon i zadzwoniłam do mamy.

- Co tam?

- Mamo pomóż. On cały czas mówi nie.

- Okres buntu.

- Co? To jest dopiero jak jest nastolatkiem, a on ma roczek.

- Dziecko też przechodzi okres buntu. Wszystko teraz będzie na nie. Też tak miałaś.

- To co mam robić?

- Krzycz. Tylko to ci zostaje. Przestraszy się i będzie się słuchał.

- Nie chcę na niego krzyczeć...

- To wejdzie ci na głowę. I tak nie będzie tego pamiętał, pamiętasz swój pierwszy rok?

- Nie.

- No właśnie. Pamiętasz gdzieś od około pięciu lat.

- Racja, okej

- Powodzenia.

- Dzięki, papa.

- Papa.

Rozłączyłam się, spojrzałam na Dylana i telefon mi zaczął dzwonić. Może mama znowu.

- No?

- Diana... Słuchaj jakie miałaś objawy jak byłaś w ciąży? Te pierwsze.

- Rzygałam, nie miałam okresu, nic mi się nie chciało i... Chyba tyle. A no i humorki gorsze niż podczas okresu. A co?

- Nic.

- Mów, Nina jest w ciąży?

- Diana... To nic pewnego proszę cię nie mów nikomu, nawet Aaronowi. Dylanowi możesz. Ale małemu, nie mężowi.

- Okej, jasne, ale... Jak? Nie byliście pokłóceni?

- Byliśmy, ale pokłóciliśmy się dwa tygodnie temu, a dzień przed kłótnią byliśmy w łóżku. Dzisiaj do niej przyszedłem i rzygała, powinna mieć okres a nie ma podpasek ani tamponów no i nic kompletnie nie chce. Tylko leży.

- Słuchaj no albo to ciąża, albo jakaś choroba.

- Kurwa no...

- Ej ale ciesz się z nią. Ciąża to nie koniec świata. 

- Jasne. Aaron cały dzień siedzi w domu niezadowolony.

- Jest zadowolony.

- Nigdzie nie wychodzi. Nie wiem kiedy ostatnio wyszedł do klubu, albo gdzieś indziej. 

Przyjaciel Mojego Brata 3 || ZAKOŃCZONEOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz