53

7.4K 332 19
                                        

- ..minetę. Miałaś szczęście że my też mieliśmy podrapane plecy.

- Aaron ty się kiedyś zamkniesz?

- Bawi mnie twoja reakcja, więc nie.

- Zaraz wysiądę.

- Nie wysiądziesz. O albo jak po urodzinach trzeba było ogarnąć żeby starzy wyszli...

- Zamknij mordę. Teraz. Armand daj mi taśmę ze schowka.

- Bo ty z Christianem...

Szybko mu zakleiłam usta. Zerwał to sobie.

- Chcieliście...

Pocałowałam go. W końcu jest cisza.

- Diana kiedy zaczęłaś pić?

Mama zapytała. Oj nie pytaj.

- Jak miała...

Ścisnęłam jego policzki żeby nie mówił. Zaraz wyleci z tego samochodu.

- Dwanaście lat.

Ja pierdole...

- Nie? Coś ci się musiało pomylić z jakąś dziwką. Jak miałam osiemnaście lat. Na osiemnastkę pierwszy raz się napiłam.

- Mhmm...

- Jak ty miałaś swój pierwszy raz...

- O jesteśmy! Wysiadamy! Zostajesz.

- Armand też zostaje.

Madison powiedziała.

- Dlaczego?! Grzeczny byłem!

- Wiem, ale ja sobie sama wybiorę.

- Ja pierdole...

Wyszłam z samochodu i zamknęłam drzwi. Chcę zabić Aarona tak bardzo. Poszłyśmy do tego sklepu i zaczęłyśmy się rozglądać.

- Pomóc w czymś?

Podeszła do mnie jakaś babka.

- No... Szukam jakiejś sukienki na randkę. Nie wiem... Coś ładnego. I nie długa do kostek.

- Hmm... Mam dwie które na pewno będą pasowały.

- No... To może pani pokazać.

Poszła gdzieś i po chwili przyszła z dwoma. Jedna i druga śliczne. A szczególnie że mam słabość do tych sznureczków w dekolcie. Poszłam przymierzyć i... Nie wiem która. Obie są śliczne, ale na randkę chyba bardziej ta pomarańczowa. Potrzebuję tu taty.

- I jak?

Usłyszałam mamę.

- Nie wiem. Zawołaj Armanda.

- Okej.

Zaśmiała się. Po kilku minutach ktoś przyszedł.

- No co tam?

- Ja nie wiem która.

- Pokazuj.

Wyszłam w tej ze sznureczkami.

Wyszłam w tej ze sznureczkami

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Przyjaciel Mojego Brata 3 || ZAKOŃCZONEOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz