Zaktualizowaliśmy nasze Wytyczne Treści.
Zapoznaj się z najnowszymi wytycznymi, aby nadal bezpiecznie udostępniać historie.

110

7.1K 422 60
                                        

- Wiem, to wygląda okropnie i jest debilne.

- Co się stało?

- Nic.

- Chodzisz do psychologa?

- Co? Nie.

- Nath... Ale dlaczego?

- Miałem powody.

- Skoro miałeś powody to trzeba było zapisać się do psychologa, a nie się ciąć.

- Nie jestem jakiś chory psychicznie.

- Jesteś.

- Dzięki.

- Może mamy słabe stosunki, ale... Wiesz, że możesz ze mną pogadać.

Tak Nina, stosunki. Oczywiście.

- W ogóle nie mamy stosunków.

- Ja pierdole... Nie chodziło o takie stosunki.

Zaśmiała się.

- Nie potrzebuje rozmowy, sam umiem sobie radzić.

- Nie umiesz. Chodź...

Wzięła coś z lodówki, o co jej chodzi?

- Chcesz żeby było widać te blizny czy nie?

- No... Nie.

- To wystaw rękę. - spojrzała na drugą - ręce. - poprawiła się.

- Co ty chcesz zrobić?

- Nath nie pytaj, tylko wystaw ręce.

- Okej...

Zrobiłem to, a ona coś zaczęła robić. To ogórki! Lubię ogórki.

- Dlaczego smarujesz mi ręce czymś z ogórków?

- Bo to pomaga.

- W czym?

- W pozbyciu się blizn.

- Aaa... Spoko...

Spojrzałem na jej twarz, ale jest skupiona. Zmieniła kolor włosów? Wcześniej miała takie aż prawie czarne, a teraz trochę jaśniejsze.

- Musisz się tak gapić?

- No muszę.

- To tego nie rób.

- Ty się ciesz, że gdzieś indziej ci się nie patrzę.

Westchnęła i pokręciła głową. Fajnie to robi tak delikatnie, mógłbym tak stać godzinami. Uśmiechnęła się i przeniosła wzrok z moich rąk na twarz.

- Nath proszę cię nie gap się tak.

- Jak?

- Tak jak się gapisz. Nie możesz spojrzeć na... Nie wiem... Nawet na swoje ręce?

- Niee, tu mam ciekawsze widoki.

- Mamo to ten pan, który się wkradł?

Podszedł Jakob.

- Tak, to ten pan.

- Dlaczego tu jest? I dlaczego jesteście tak blisko? Zrobił ci coś?

- Nie, kochanie nic mi nie zrobił. To mój dawny znajomy.

Ta, znajomy. Jasne...

- Jestem Jakob.

Wystawił do mnie rękę.

- Bym ci podał rękę, ale jest cała w ogórkach.

- A dlaczego pan jest bez bluzki?

- Bo sobie zalałem herbatą.

Przyjaciel Mojego Brata 3 || ZAKOŃCZONEOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz