- Nie... To... Nie jest dla rodziny. Jak się to robi z rodziną to to jest złe. Bardzo. I nie rób tego do przynajmniej piętnastki.
- Do siedemnastki.
- Powiedziała ta, która poszła do łóżka w wieku piętnastu lat.
- A jak się to robi?
- Oj nie mogę ci powiedzieć. Z tatusiem porozmawiaj.
- Mogę z Almandem?
- Jest dla ciebie za stary. Poszukaj chłopaka w swoim wieku.
- Ale Almand...
- Armand cię kocha. Jesteś w końcu jego żoną. Ale... Dalej jest dla ciebie za stary.
- Tludno. Będę z nim robić seks.
- Okej... Niech tatuś ci najpierw wytłumaczy co to jest ten seks.
- Diana! Jestem!
- Na górze!
Odkrzyknęłam. Po chwili przyszedł i spojrzał na Cornelię.
- Boże kochanie martwiłem się. Nigdy więcej tak nie rób.
- Pseplasam...
- Już jest okej... Po co tu przyszłaś?
- Chciałam zobaczyć dziecko...
- Mogłaś zapytać czy możemy przyjść.
- Nie chciałam...
- Chodź...
Podniósł ją i przytulił.
- Dzięki za przetrzymanie.
Zaśmiał się.
- Możesz ją zostawiać.
- Spoko, ale jak tu trafiła?
- Jest mądra.
- Tato...
- Co?
- Co to seks?
Spojrzał na nas. Odwróciliśmy się tyłem do niego. Ups?
- Wiesz... Diana z Aaronem ci to wytłumaczą.
- Powiedzieli że ty mi powiesz.
- Ja popatrzę jak oni się męczą. Mam nadzieję że ci dobrze wytłumaczą.
Spojrzała na nas. O nie...
- Co to seks?
- Więc... Jest mamusia i tatuś. Bardzo się kochają i postanawiają mieć dziecko, albo mieć jakąś przyjemność, więc się rozbierają, mężczyzna....
Aaron zaczął.
- Okej, koniec. Ja jej jakoś wyjaśnię.
Wujek ją wziął na ręce.
- Tłumaczyłem jej.
Aaron się zaśmiał.
- I już wystarczy. Mamusia ci wyjaśni. Właśnie pokażcie bachora.
Wzięłam go na ręce i spojrzałam na wujka.
- To nie jest bachor.
- Jasne. To on?
- Nie sąsiadki.
- Spoko, poka.
- Tylko proszę cię... Nie upuść.
- Czy ja kiedyś upuściłem... Okej, nie odzywam się...
- No właśnie.
- Oj nie upuszczę go. Zaufaj czasami wujkowi.
CZYTASZ
Przyjaciel Mojego Brata 3 || ZAKOŃCZONE
Fiksi PenggemarKontynuacja Przyjaciel Mojego brata 2 #2 w dla nastolatków (19.01.2018)
