Poszłam do toalety ubrać się , pomalować i uczesać po czym poszłam do Jasona. Pewnie oboje tu siedzą.
- Hej... Możemy iść.
- W końcu... Kurwa...
Jason wstał i podszedł do drzwi.
- W pół godziny się wyrobiłaś...
Armand się zaśmiał. To i tak mój rekord więc no sorry.
- Rekord.
- I tak masz mało tapety na ryju, mi by to zajęło piętnaście minut.
Dzięki Jason, dzięki...
- Mogę nałożyć więcej.
- Nie, idziemy bo będziesz siedzieć w kiblu kolejne pół godziny.
- Nie..?
- Tak. Idziemy.
Zeszliśmy na dół, mama z tatą siedzą w kuchni jak zwykle.
- Diana zjedz.
- Jasne... Musicie jeszcze chwilę poczekać.
- Kurwaaa... Nie może później zjeść?
- Nie, od wczoraj nic nie jadła. Musi coś zjeść.
- Ja pierdole...
- Hej Armand.
Mama powiedziała.
- Dzień dobry.
- No w końcu jakiś jest wychowany.
Tata na niego pokazał rękoma.
- Wiesz, że sam kazałeś mówić Aaronowi po imieniu?
- Wiem, ale... Chuj z tym. On nie jest wychowany.
- Ty tak samo.
- Spierdalaj.
- Luke... To twój syn, wyrażaj się.
Chłopaki się zaśmiali. Mamusia mi zrobiła moje ulubione kanapki.
- Dorosły syn! Kurwa zobacz jaki byk.
- No, zobacz jaki byk tutaj siedzi. To co? Dzisiaj idziemy pobiegać, nie? Zapuściłeś się strasznie. Broda, włosy, nawet brzuch, ty weź w końcu poćwicz.
- To się nazywa lenistwo kochanie... Niech fryzjer przyjdzie to się ogarnę, a na siłkę... Nie wiem, nie chce mi się.
- Ty źle wyglądasz w długich włosach... Lepiej w krótkich, albo takich trochę dłuższych żeby ci grzywka opadała.
- Jason nie zakochuj się. Armand ty też. Kurwa później będziecie mieli że tak źle wyglądacie, że jesteście debilami i w ogóle. Szkoda słów...
- Mają się zakochać, bo później w wieku prawie czterdziestu lat będą mieli dzieci tak jak Karol.
- Pies wam wystarczy.
- Co?! Chwila! Mason ma mi istnieć! On ma się zakochać!
Powiedziałam z pełną buzią. Co tata pierdoli że ma się nie zakochać?
- Córcia nie mówi się z pełną buzią... Od małego cię uczymy, a ty dalej swoje.
- No bo! Bo Mason to życie! Ten ship to życie!
- Najpierw zjedz, a później mów...
Wziął mi kanapkę z ręki i sobie ugryzł kawałek. Ej to moja. Zabrałam mu i sama ją zjadłam.
CZYTASZ
Przyjaciel Mojego Brata 3 || ZAKOŃCZONE
FanfictionKontynuacja Przyjaciel Mojego brata 2 #2 w dla nastolatków (19.01.2018)
