54

8.2K 383 56
                                        

- Bo chcę wiedzieć co się stało... Jak to chciał cię pobić?

Spuściłam wzrok na ziemię.

- Bo... Poszłam do niego. Do tego... Odwyku. I weszłam do niego i on na początku myślał że jest najgorszy i w ogóle to chciałam jakoś go.. pocieszyć i mówiłam że nie jest. To powiedział że ja jestem, rzucił mną o ścianę i walnął z całej siły ścianę obok mojej głowy.

- Dlaczego nie mówiłaś?

- Nie chciałam żebyś mu coś zrobił... Nie chciałam z nikim o tym gadać... 

- Nikt nic nie powiedział?

- Jakaś pani się zapytała czy mnie kiedykolwiek uderzył.

- Nie zrobił tego?

- Nie. Powstrzymywał się jak tu przyjechał i się pokłóciliśmy o to. Ale nie uderzył i nie podniósł ręki.

- Mów mi takie rzeczy... Wiesz, że ci pomogę. Cięcie ci w niczym nie pomoże i później ci tylko zostaną po tym ślady.

- Czasami wolę coś przetrzymać w sobie..

- Mów mi o wszystkim, okej?

- A jak nie będę chciała o tym gadać?

- Po prostu mnie przytul. I już będę wiedział że coś się stało i spróbuję ci pomóc bez rozmawiania.

- Jesteś najlepszy.

- Staram się.

Przytulił mnie. Kocham z nim rozmawiać serio. Zawsze powie coś takiego kochanego i jest fajna atmosfera.

- Nie rób tego więcej, okej?

- Okej...

- I nie mów tego tak po prostu jak twoja mama, serio tego nie rób...

- Jasne, mam przyjść do ciebie.

- Dokładnie.

- Co tam?

Mama przyszła i usiadła na krześle.

- Słuchaj ty wiesz, że ty ślicznie śpiewasz?

- Co?

- No, znalazłem twoje piosenki.

- Weź. Dla żartu je nagrywałam jak mi się nudziło.

- Są zajebiste. Nawet Biebera w to zaangażowałaś.

- Jemu też się nudziło. Ale ich nie opublikuję.

Zrobiłam tacie zdjęcie. Będzie idealne żeby pokazać światu że w końcu ściął włosy. Podpisałam, wstawiłam i schowałam telefon.

- Dlaczego?

- Bo... Nie wiem. Nie podobają mi się. A poza tym to było kilkanaście lat temu.

- Kylie genialnie one wyszły. I piosenki i teledyski.

- Pokaż.

Powiedziałam. Wyjął telefon i mi go dał. Pierwsza to... Melodies. Z Justinem.

Wpadająca w ucho, serio. Będzie mi chodzić po głowie.

- Ślicznie śpiewasz. Dlaczego nigdy tego nie opublikowałaś?

Spojrzałam na nią.

- Z nudów sobie nagrywałam. Nie myślałam o jakiejś karierze.

- Są jeszcze jakieś?

- Są. Przewijaj, powinny być.

- Skąd ty je w ogóle masz? Już dawno o nich zapomniałam.

Przyjaciel Mojego Brata 3 || ZAKOŃCZONEOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz