Dzień już zachodził. Syriusz nadal był w Pokoju Belli.
-Bella...- zaczął Syriusz- mówiliśmy o Remusie... A co z Jamesem?
Bella popatrzyła na brata.
-No wiesz...- dziewczyna się zastanawiła- w sumie... Sama nie wiem... Jest dla mnie bliski, ale czy to coś więcej. Kiedyś chciałam, ale widzę, że on woli Lily...
Syriusz zaśmiał się krótko, czym wywołał zdziwienie u Belli.
-A ty czemu się śmiejesz?- zapytała.
-Zdziwiłabyś się, gdybyś zobaczyła Jamesa w tym półroczu. Znaczy nie gadał może za wiele, ale strasznie mu było ciebie brak. Nie było tak wielu żartów huncwotów- chłopak posmutniał- huncwoci bez ciebie nie istnieją... James wygasł.
-Co?- zdziwiła się bardziej- naprawdę? Beze mnie nie ma huncwotów? Jak to?
-Bez ciebie nie ma nas- westchnął Syriusz- James bez ciebie to nic, Remus miał tak samo, ale poznał Marlenę i zajął się nią, Peter zajął się nauką i nauką zaklęć, No i zostałem ja...- zaśmiał się przez chwilę- samotny chłopaczek...
-Z tego co widzę to nie taki samotny.
-No kilka dziewczyn, ale kilka... Tylko kilka...
Bella nie odzywała się przez chwilę. Była totalnie zagubiona. Nie widziała co myśleć, co robić. Próbowała zebrać myśli, ale z takim natłokiem zdarzeń nie widziała co począć.
-Bella?
Syriusz pomachał ręką przed twarzą Belli. Dziewczyna otrzepała się i podniosła głowę do góry.
-Merlinie- mruknęła do siebie.
-Stało sie coś?
-Co ja mam robić...- szepnęła do siebie- -Eee... Nic nic- odpowiedziała Syriuszowi.
-Bella... Ja pójdę już... Widzę, że chcesz się nad czyms zastanowić... Poza tym już noc. Dobranoc.
Chłopak wstał z drewnianej podłogi i skierował sie do drzwi. Zanim wyszedł odwrócił się i popatrzył na siostrę.
-Dobranoc- powiedziała dziewczyna.
Chłopak kiwnął głową i wyszedł z pokoju. Bella poczekała chwilę, po czym wstała i podeszła do komody. Wyjęła zdjęcie, na którym była ona, Syriusz, James, Peter i Remus. Black skupiła swój wzrok na Jamesie i Remusie. Potrząsła głową i westchnęła głośno.
-Co ja mam z wami robić... Czemu mam tak pod górę?- mówiła do siebie- a może powinnam sobie z wami dać spokój? Hmmm... Zajmę się czymś innym jak to powiedziałam przed ten Syriuszowi... Ta...
CZYTASZ
Wybacz ~HUNCWOCI✔
Fanfiction-Nie mówiłeś nam że masz siostrę, Syriusz- powiedział Rogacz -Tak wiem...- mruknął- No ale... zaraz tu będzie. O! Już idzie! Do Huncwotów podeszła dziewczyna. Damskie odwzorowanie Syriusza. Piękna, bardzo piękna. Miała czarne włosy i szaro-zielone o...
