Po godzinie państwo Black z dziećmi wróciło do domu. Bella z Syriuszem grzecznie pożegnała rodziców i udali się do pokoju Belli. Syriusz zamknął drzwi na klucz i usiadł obok siostry na łóżku.
-Co się działo na balu?- spytał brat.
-Nie mam pojęcia... Usiadłam na ławce w ogrodach... Zaczął wiać wiatr i równocześnie zaczęła mnie boleć głowa. Zamknęłam oczy, a gdy otworzyłam przede mną stał jakiś człowiek. Powiedział coś w stylu... Potrzebujemy cię albo jesteś potrzebna. Zaczęłam uciekać...
Syriusz zmarszyl brwi i popatrzył na siostrę. Po chwili otworzył znów usta żeby coś powiedzieć.
-Czy to pierwszy raz jak cię tak boli głowa?
-Nie... Dzieje się też dużo innych rzeczy...
-Typu?
-Jestem bledsza niż zwykle, czuje się źle, kręci mi się w głowie, czuję jakby...
-Jakby co?
-Jakby coś we mnie w środku...zmieniało się...
-Od kiedy tak jest?- zapytał poważnym głosem.
-No już od kilku może kilkunastu dni...- powiedziała cicho.
Syriusz oburzony popatrzył na siostrę.
-Nie powiedziałaś mi?
-Miales już tyle że...
-Co miałem na głowie? Jakie sprawy?
-To że jesteśmy w domu i rodzice mają nas gdzieś i takie tam...
-Bella... Jestem twoim bratem...- zaczął spokojnie- takie rzeczy powinnaś mi mówić...
-Syriusz... Nie chciałam żebyś się mną dodatkowo zamartwiał...
Syriusz nie odpowiedział. Jego twarz mówiła to, że się zastanawiał nad czymś. I to dość mocno.
-Bella... Skoro to się dzieje od niedawna... Przecież wtedy...w ostatni dzień szkoły, gdy wiesz co się stało ... Tam był ktoś kto rzucał jakieś dziwne czary... Złapali cię i cos zaczęli ale nie dokończyli...Bo my przyszliśmy...
-Myślisz że złapał mnie jakis urok czy coś?- zapytała przestraszona.
-Tak właśnie myślę... Nie wiemy co może się stać. Trzeba powiadomić...
-Nie!- krzyknęła- nie będziesz nikogo powiadamiał! I na pewno nie rodziców!
-Ich... Nie... No dobra... Nie powiem nikomu... Ale teraz już Idę.
Chłopak wstał i szybko wyszedł z pokoju. Następnie wszedł do swojego pokoju. Z biurka wyjął pergamin i pióro. Zaczął pisać.
Profesorze Dumbledore
Potrzebuję pomocy. Coś dzieje się z moją siostrą. Od wielu dni słabo się czuję i odczuwa jakieś zmiany. Jest bledsza i ciągle ma zawroty głowy. W nocy mówi przez sen o tym, że nie chce iść na śmierć i wiele różnych. W czwartek przed zakończeniem roku szkolnego w Zakazanym Lesie odprawiono jakiś czar i chyba jakiś urok spadł na Bellę.
Proszę o szybką pomoc, jednak proszę nie informować rodziców...
Syriusz Black.
CZYTASZ
Wybacz ~HUNCWOCI✔
Fanfiction-Nie mówiłeś nam że masz siostrę, Syriusz- powiedział Rogacz -Tak wiem...- mruknął- No ale... zaraz tu będzie. O! Już idzie! Do Huncwotów podeszła dziewczyna. Damskie odwzorowanie Syriusza. Piękna, bardzo piękna. Miała czarne włosy i szaro-zielone o...
