Syriusz od razu zniknął, zostawiając resztę samą i w wielkim zdziwieniu.
-Co teraz robimy?- zapytał Peter.
-Idziemy na ucztę- powiedział James.
James wziął za rękę Bellę i jako pierwsi poszli w stronę zamku. Później poszła reszta, a na końcu poszedł Peter.
Syriusz wpadł wściekły do salonu Gryffindoru. Szybko wbiegł do swojego dormitorium. Drzwi zamknął na klucz. Pierwsze co zrobił to zwalił kilka książek Remusa z półki, swoją walizkę zrzucił z łóżka.
-Wszyscy, naprawdę wszyscy!- krzyknął do siebie- Teraz Regulus! Tylko Bella mi została...
Do pokoju ktoś zapukał. Syriusz usiadł na łóżku i nawet nie ruszył się, Aby otworzyć drzwi.
-Syriusz, wpuść mnie- powiedział dziewczęcy głos.
-Marlena, idź stąd!- powiedział chłopak.
-Nie pójdę, dopóki mnie nie wpuścisz. Wpuść mnie, pogadamy i pójdę.
Syriusz nie odezwał się nic, nadal patrzył się w ścianę.
-Alohomora- dziewczyna weszła w końcu do pokoju.
Podeszła do chłopaka i usiadła obok niego.
-Wściekasz się na Regulusa, czy na rodziców?- zapytała.
-Na siebie... Ze nie uchroniłem go od nich... To przeze mnie Bella straciła brata...
-Nie obwiniaj się, a poza tym nie tylko Bella straciła Regulusa. Ty też. Nie stawiaj ciągle na pierwszym miejscu Belli. Żyj też dla siebie. Spełniaj marzenia... Bądź wolny, nie myśl ciągle o niej.
-Zamknij się- powiedział wściekły- to moja młodsza siostra, muszę o nią dbać.
-Ty też musisz żyć! Zrozum to!
Dziewczyna wstała i stanęła naprzeciwko Syriusza.
-Żyj chwilą- oznajmiła i zaczęła zbliżać się do chłopaka.
-Co ty robisz?
Dziewczyna w mgnieniu oka zbliżyła się do chłopaka i zaczęła całować w usta. Przez chwilę Syriusz nie widział co robić, ale po chwili odepchnął Marlenę.
-Ogarnij się!- krzyknął-A Remus!?
-Remusa tu nie ma- powiedziała.
-Dlatego go zdradzasz!? Dziewczyno! Ogarnij się! Remus ma uczucia!?
-Powiesz mu o tym?- zapytała smutno, ale brzmiało to jak stwierdzenie.
-Znaj moje dobre serce. Nie powiem mu tego. Ale jeszcze jeden taki występ to Idę od razu do niego!
Chłopak miał wyjść z pokoju, ale w ostatniej chwili się zatrzymał. spojrzał na nią przez ramię.
-Czemu to zrobiłaś?- spytał trochę spokojniej.
-Myślałam, że Ci się spodoba. Lubisz spontaniczność podobno, No i chciałam to sprawdzić.
Chłopak spojrzał na dziewczynę i wyszedł.
CZYTASZ
Wybacz ~HUNCWOCI✔
Fanfiction-Nie mówiłeś nam że masz siostrę, Syriusz- powiedział Rogacz -Tak wiem...- mruknął- No ale... zaraz tu będzie. O! Już idzie! Do Huncwotów podeszła dziewczyna. Damskie odwzorowanie Syriusza. Piękna, bardzo piękna. Miała czarne włosy i szaro-zielone o...
