Kochana Bello
Tak szybko mija czas. Sam nie wierzę, że od tego momentu minęły już trzy miesiące. Czuję jakby to było wczoraj. Pamiętam ten ból, który czułem jak dowiedziałem się, że ciebie straciliśmy. Mam jednak Wielkie nadzieję na twój powrót do świata żywych.
Sam nie wiem co mówię. Dalej nie doszłem do siebie. Zresztą inni również. Najgorzej się chyba trzyma James i Klaus. Nie dopuszczają do siebie faktu, że nie ma ciebie wśród nas. Sam nie wiem też czemu to piszę, skoro nie przeczytasz tego. Albo wiem. Potrzebuję Cię, może list pomoże.
Mam nadzieję, że jesteś blisko. Wiem, że są szanse, abyś ba znów wśród nas. Tylko problemem jest Dumbledore. Nic nie mówi, ale chyba coś wie, a jak wie i się nie odzywa to znaczy, że szuka sposobu aby Cię powrócić, a skoro szuka to znaczy, że można to sprawić. Chciałbym, żeby to nastąpiło szybko, bo patrząc na resztę to aż mi się płakać chce. I ja i James, Regulus, Syriusz, Klaus a nawet Peter wyglądamy okropnie. Nie wiem jak oni, ale ja nie śpię całe noce. Za dużo myślę o tym, że nie daliśmy rady Cię uratować. Myślę też ogólnie o tobie. Wspominam każdą chwilę między nami, z Huncwotami i te wszystkie najlepsze. Pierwsza rozmowa, ostatnia rozmowa... Twój pierwszy uśmiech obok huncwotów, twoje chwilę słabości. Najbardziej jednak będę pamiętać Sylwestra. Naszą rozmowę. Powiedziałem Ci o tym, że życzenia się spełniają. Zapytałaś się o moje życzenie, a ja ci odpowiedziałem, że to tajemnica. Teraz mogę to wyznać. Moim życzeniem, było żebyś była ze mną jak najdłużej. Nie spełniło się, ale dalej może się spełnić. Przecież to nie jest koniec. To nie może być koniec. Ja nawet nie mam nadziei. Ja wiem, że powrócisz, ja to wiem, choćbym miał zapłacić życiem. Mogę zapłacić życiem, aby spędzić z tobą przynajmniej jeden dzień. Oddałbym wszystko, aby znów zobaczyć twój uśmiech na twarzy, żeby znów wiedzieć jak cieszysz się, jak się śmiejesz z zachowania huncwotów, jak świetnie się uczysz, jak spełniasz swoje pasje, jak rozmawiasz o przyszłości, o tej szczęśliwej, jak skończysz szkołę. Chcę widzieć to jak zaczynasz pracę, widzieć to jak zakładasz rodzinę, przeżywasz przygody życia, chce widzieć twoją miłość... Chcę widzieć, że jesteś szczęśliwa... Chcę, abyś była szczęśliwa...
Remus
CZYTASZ
Wybacz ~HUNCWOCI✔
Fanfiction-Nie mówiłeś nam że masz siostrę, Syriusz- powiedział Rogacz -Tak wiem...- mruknął- No ale... zaraz tu będzie. O! Już idzie! Do Huncwotów podeszła dziewczyna. Damskie odwzorowanie Syriusza. Piękna, bardzo piękna. Miała czarne włosy i szaro-zielone o...
