Rozdział 77: Rozerwana szafa

57 1 1
                                        

~ Liv Potter ~

Była już godzina ósma wieczorem. Rodzice nakazali nam iść na górę i tam siedzieć. Trochę chamsko z ich strony. Flora mogła zostać z nimi, na dole, w końcu jest już pełnoletnią czarownicą, ale nie po co, dla nich jest jeszcze słodką, małą Florcią. Pić alkoholu nie może, ale na pewno jak ma okazję pije go, a oni nawet o tym nie wiedzą, w sumie podobna sytuacja jest u nas, na imprezach w wieży Gryffindoru zawsze jest alko i każdy, kto tam jest, pije go bez żadnych zastrzeżeń.

- To co robimy? - zapytał James, siadając na swoim łóżku.
Aktualnie znajdowaliśmy się w jego pokoju. W trójkę usiedliśmy na łóżku Jimiego, a ta ropucha siadła na krześle przy biurku.

Bardzo się zmieniła przez ten czas, jak ostatnio się widziałyśmy, 5 lat temu. Wtedy była taka naiwna, słodka, milutka, i była jeszcze dzieckiem, a teraz jest...wredna, egoistyczna i egocentryczna. Przede wszystkim nie jest już tym dzieckiem, które zapamiętałam.
Nie, nie jestem do niej uprzedzona, po prostu sama zapracowała przez ten czas, jak tu jest, na moją opinie na swój temat.

- Ja wiem, co możemy zrobić! - wykrzykuję starsza Potterówna.
- Już się boję. - mruknął nam Syriusz.

Mamy ubaw z niej. Za bardzo jej nie lubimy. To znaczy, może James najbardziej z nas tu obecnych ją lubi, bo my z Łapą po prostu nie, jej nie da się lubić. Poza tym, to po tym, co mi zrobiła ostatnio, w sumie to więcej nasza z Blackiem wina, ale i tak obwiniać będziemy zawsze ją.

- Dowiemy się w końcu, czy będziemy czekać do kolacji? - pogonił ją Syriusz, słusznie.
- Dobrze, chcecie wiedzieć, to wam powiem. - nareszcie. Ciągle ma ten kpiący uśmiech. Przyłożyłby jej i by zniknął w mgnieniu oka.
- Wow. - mruknęłam do Łapy.
- Musimy wyjaśnić sprawę Liv i Syriusza z nocy. - nie no, ona przesadza. Powinny być gdzieś granice jej zarozumiałości, a ich nie widać...
- Co tu wyjaśniać, dziewczyno? Już wszystko ci powiedziałam to, co chciałaś wiedzieć. - uruchomiłam się.
Syriusz mnie powstrzymał przez dalszymi czynami.
- Jednak chciałabym jeszcze poznać drugi punkt widzenia. - wdech, wydech. Żebym nie dostała jakiegoś ataku histerii...
- Spokojnie. - powiedział do mnie. Po czym dodał jej:
- Pytaj, o co chcesz. - zaczęło się piekło.
- Jak to się stało, że znaleźliście się w takiej sytuacji...?
- Chcę tylko dodać pewien fakt. James, pamiętasz jak mnie widziałeś wczoraj w bieliźnie na korytarzu? - potwierdził. - Florence dała mi wyzwanie iść tak Syriusza. - pogrążyłam ją. - Dlatego poszłam, bo wiesz, że Potterowie zawsze wykonują każde zadania. Już nie moja wina, że Syriusz nie miał koszulki.
- Ej, Black, tego mi nie powiedziałeś! Tłumacz się. - rozkazał chłopak.
- Przeoczyłem to, widocznie nie było to ważne.
- Nie było ważne? Chłopie...
- Chłopaki, nie widzicie, że ona chce was skłócić? Taki ma zamiar, zaraz do tego dojdzie, jeśli nie przestaniesz, James. - przerwałam im.
- Ale, że niby to teraz ja jestem ten zły? - Florence śmiała się jak diabeł wcielony.

- MERLINIE, RATUJ MNIE! - wyszłam z pokoju i zamknęłam się we wspólnej łaźni. Usłyszałam jeszcze śmiech Flory, a później wielki grzmot jakiegoś mebla. Boże, co się tam wyprawia?!

Pół minuty później ktoś zaczął walić w moje drzwi.
- LIV, OTWIERAJ, NATYCHMIAST. SŁYSZYSZ?! - zaczął się do mnie drzeć. Nie zrobiło mi to różnicy, ja mogę tu siedzieć nawet do jutra. Byle tylko nie musieć oglądać jej cynicznej buźki.

Chwilę potem usłyszałam głos któregoś z dorosłych.
- James, co tu się dzieje? Dlaczego walisz w te drzwi? - ktoś, słysząc te wrzaski, pofatygował się na górę, szacunek dla tej osoby. Obstawiam, że to jedna z babci.
- Ktoś zajął łazienkę i nie chce wyjść. - wytłumaczył, jakby to było najoczywistszą rzeczą na świecie.
- Przecież masz swoją toaletę, to dlaczego dobijasz się do tej? Daj w spokoju komuś z niej skorzystać. - dobrze powiedziane.
- Problem w tym, babciu...- punkt dla mnie, zgadłam, to jakaś babcia. - ...że ta osoba wcale nie korzysta.
- No i co? Daj ludziom spokój. - powiedziała ostro, a przynajmniej tak to zabrzmiało.

Siostra Jamesa Pottera Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz