64

33.3K 1.5K 174
                                        

- Sean!

Zaraz głowa chłopaka wychyliła się z za drzwi, czy on pod nimi stał? 

- Co jest siostrzyczko? 

Spytał słodko, oh, nie ze mną te numery.

- Ty już wiesz co Idioto! Dlaczego mnie podsłuchujesz?

- No wiesz, ojciec zrobił aferę na cały dom to nie mogłem się powstrzymać żeby sobie nie posłuchać o czym po tym mówiliście. 

- Jesteś debilem. 

- Ale twoim kochanym debilem.

Brunet podbiegł i zaczął mnie mocno ściskać. 

- Wybaczysz mi losie?  Ploseee.

- Niech ci będzie.

Burknęłam wzdychając.

- Jesteś najlepsza! 

- Teraz tak mówisz. 

-Z grzeczności nie zaprzeczę. 

- Co ja z tobą mam kretynie. 

- Dobra opowiadaj ze szczegółami jak to się stało bo Sean opowiedział mi w skrócie. 

Wtrąciła się do naszej wymiany zdań Al.

-No więc.. 

Chłopak zaczął wszystko jej relacjonować, na serio brak mi słów.

Wracając z łazienki zauważyłam że towarzystwo coś podejrzanie się uśmiecha. 

- Co zrobiliście?  

Spytałam podnosząc jedną brew. 

-Niic- odpowiedzieli równocześnie.
Od razu zerknęłam na swój telefon

Ja: Mam takiego przystojnego brata, że gdyby nasi rodzice nie byli razem to bym się za niego brała. 

Ja: plik został wysłany

*zdjęcie w mediach*

Luke: Sean, a ty znów grzebiesz w telefonie Rosie.

Ja: Ale robaczku to ja twoja księżniczka.

Luke: Tym ' robaczkiem ' upewniłeś mnie, że to ty Sean,  jeśli to jest twoje czułe słówko to się nie dziwię czemu nie masz dziewczyny.

- JESTEŚ TOTALNYM DEBILEM! 

###

Lov u RosOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz