#41 Notes

1.5K 53 9
                                        

Ilość słów: ~1.9K
Podsumowanie: Y/N znajduje tajemniczy notatnik, dzięki któremu jest w stanie komunikować się z jej bratnią duszą.

————————————

Od kilku dni nieustannie rozmyślałaś o swoim ostatnim, nieco dziwnym znalezisku. Sprzątając jedną klas w ramach kary za przebywanie w bibliotece po ciszy nocnej, zza jednej z szafek wypadł czarny notes z pustymi kartkami. Z tyłu miał nieco niewyraźną już datę 1870. Nie byłoby w nim nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że pojawiał się w każdym miejscu, w którym byłaś. Zostawiałaś go w dormitorium, a wszedłszy na Wielką Salę, on czekał już na ciebie na stole. Zamykanie go w szafce na kłódkę nic nie dawało. Przykleił się do ciebie, a ty nie wiedziałaś dlaczego. Nie było w nim ani słowa, a nawet żadnego zabrudzenia, nic. Jak na tak stary przedmiot, to wręcz niemożliwe. Szukałaś informacji o różnych magicznych przedmiotach, ale o zeszycie nie znalazłaś zupełnie niczego. Książki, pochłaniające czytającego, gazety kradnące dusze, legendy które potrafiły opętać, ale zeszyt? Zero informacji. Nawet Hermiona nic na ten temat nie wiedziała.

- Czemu za mną podążasz?-Szepnęłaś pod nosem, zauważając notes na parapecie na którym siedziałaś. Schowałaś go do torby, wzdychając bezsilnie.

- Szlama jak zwykle pierwsza przy klasie. Chcesz się podlizać profesorowi? Nie jest dla ciebie ciut za stary?-Zaśmiał się Draco, podchodząc do ciebie pewnym krokiem, stanąwszy tuż przed tobą.

Wywróciłaś oczami i skrzyżowałaś ramiona na klatce, przyglądając się chłopakowi z całkowicie obojętnym wyrazem twarzy. Blondyn natomiast nachylił się nad tobą i oparł się obiema dłońmi o parapet. Przylgnęłaś do okna tak bardzo jak tylko było to możliwe, ale mimo wszystko odległość między tobą a Draco okazała się znikoma. Niemalże stykaliście się ze sobą nosami.

- Mógłbyś uszanować moją przestrzeń osobistą?-Odezwałaś się. Chłopak zaśmiał się ironicznie pod nosem, po czym przybliżył się do ciebie tak, że wasze usta dzieliły może dwa centymetry.

- Przestrzeń osobistą? Nie wiem o czym mówisz.-Odparł, po czym wplótł palce w twoje włosy.

-Odparł, po czym wplótł palce w twoje włosy

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.

- Odwal się, Malf-

I dłoń na ustach. Cóż za totalny cham.

- Znacznie bardziej cię lubię, gdy nic nie mówisz.-Fuknął, zmierzając cię wzrokiem.

- Odwal się ode mnie raz na zawsze.-Syknęłaś, po odepchnięciu blondyna.

- Twoi rodzice nie nauczyli cię kultury? Przepraszam. Zapomniałem, że mugole nic nie wiedzą o kulturze.-Zaśmiał się. No i oberwał. Bez zastanowienia wzięłaś zamach i wymierzyłaś solidny cios w jego twarz.
Niemalże od razu od ciebie odskoczył, zdziwiony tym co się wydarzyło.

- Chcesz poprawkę?-Spytałaś. Chłopak zmierzył cię wzrokiem i odszedł.

***

Draco Malfoy & Tom Felton ImaginyOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz