70. Mała buntowniczka

3.3K 136 51
                                        

Ten rozdział to kontynuacja poprzedniego.

Jesteśmy z Jankiem właśnie w nobocoto, ponieważ dzisiaj musiałam dokończyć jedną z piosenek Bedoesa na nową płytę.

Jasiek oczywiście przypałętał się ze mną, bo jak stwierdził nie chce siedzieć sam w domu ani u mnie, ani u siebie.

- Słyszałaś, wywiad Matczaka we flintesencji? - zapytał Yah00 wchodząc do mojego pokoju w studiu.

- Może jakieś dzień dobry na początek? Cześć? Pocałuj mnie w dupę?

- No witaj Ty moja ukochana, najlepsza na świecie realizatorko. - powiedział złośliwie i usiadł na jednym z foteli - Widziałaś?

- Janusz, to wyszło na początku miesiąca, wiedziałam to już chyba z 3 razy.

- I jak oceniasz Michałka?

- Wspaniale mu poszło.

- Widać dziś jesteś bardzo skonna do rozmów.

- Przepraszam no, ale chcę to jak najszybciej skończyć i mieć wolny wieczór.

- Dużo Ci zostało?

- Nie, nawet mogę powiedzieć, że mało.

- Idziemy potem coś zjeść? - zapytał nagle.

- Zapytaj Jana, ja głodna nie jestem.

- Janek śpi. - gdy chłopak to powiedział odwróciłam się w stronę kanapy, na której leży Jasiek i rzeczywiście śpi.

- To dlatego się nie odzywał od jakiegoś czasu. - zaśmiałam się i wróciłam do pracy.

- W takim razie jak będziecie chcieli to będę u siebie.

- Okej.

~~~

Siedzę właśnie z Jaśkiem na kanapie w miom studiu. Gdy mój chłopak wstał umówił się z Walczukiem, że gdy oboje skończymy całą trójką wybierzemy się na jakieś jedzonko.

- Ogólnie. - zaczął Jan - Może to dziwne, że pytam, ale co Ty tutaj masz? - powiedział i włożył mi idealnie palec w dziurę od nosa.

Od razu, gdy to zrobił oczywiście odsunęłam od siebie jego rękę.

- Możesz nie wkładać mi palca w dziurkę od nosa?

- Pewnie wolałabyś w inną, co nie? - zaśmiał się Jan.

- No już lepiej gdzieś indziej, niż w nos.

- A powiesz mi co tam masz?

- Kolczyka.

- Ty masz kolczyka w nosie? - Janek zrobił strasznie zdziwioną minę, a mnie zastanawiało, czy on tak serio?

- Nie wiesz o nim?

- Nie?

- No to teraz już wiesz. Myślałam, że Ci już dawno powiedziałam.

- Długo go już masz?

- Jakieś trzy lata.

- Miałaś 16 lat i zrobiłaś sobie kolczyka w nosie?

- Jeszcze 15.

- A czemu nosisz tak, że go nie widać?

- Po prostu, gdy go zrobiłam to wydawał mi się fajny, ale już tak nie uważam, dlatego mam samą sztangę włożoną.

- Ciewake ile jeszcze rzeczy o Tobie nie wiem. - rzucił Jan i spojrzał na mnie pytającym wzrokiem.

- Niewiele zapewne, ale jak chcesz mogę Ci powiedzieć jak go w ogóle zrobiłam, bo jest to trochę dziwna historia.

Układanka || Jan-rapowanieOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz