139. Zajebie Cię!

2.7K 137 27
                                        

Dobry wieczór 😌

Mam dziś naprawdę dobry humor, więc wstawiam mam kolejny rozdział 😫

Mam nadzieję, że wam się spodoba i dziękuję za odpowiedzi pod pytaniami 🙈

Zachęcam też do komentowania i głosowania, a na razie miłej nocy kochani lub dzień dobry ✋🏼❤️

§§§

Styczeń 2021

Pov: Via
Jesteśmy właśnie na lotnisku, ponieważ Kacper i Laura właśnie wylądowali. Nie mogę się już doczekać kiedy zobaczę swoją przyjaciółkę, bo prawdę mówiąc stęskniłam się już za nią.

~~~

Z bramek najpierw zaczęły wychodzić rodziny z dziećmi. Byłam już serio niecierpliwa, ale gdy zobaczyłam Nadolską od razu się uśmiechnęłam.

Z Laurą przytuliliśmy się i stałyśmy tak kilkadziesiąt sekund w ciszy.

- W końcu. - powiedziałam cicho i odsunęłam się od niej.

- Nie mogłam się doczekać, aż Ciebie zobaczę, a w sumie was. - zaśmiała się i przywitała się też z Jaśkiem.

Ja podeszłam jeszcze do Szymańskiego i przytuliłam go.

- Jak lot? - zapytałam - Albo nie mówicie. Po drodze opowiecie, co?

- No okej, tylko chodź ze mną do łazienki. - Laura wzięła mnie za rękę i poszliśmy w stronę toalet.

~~~

- Nie idziesz? - pokazałam na kabinę, a ona zaprzeczyła głową.

- Chciałam z Tobą pogadać na osobności.

- O czym?

- Wiem, że ty i Janek często rozmawiacie o założeniu rodziny i tym podobne, nie?

- No coś się nawinie czasem, ale czemu?

- Jak lecieliśmy Kacper zaczął temat wspólnego mieszkania i przyszłości! - wypuszczała.

- Ja pierdole! I co teraz?!

- No powiedział, że mam sobie to przemyśleć i jak wrócimy to może coś zaczniemy działać.

- A chcesz?

- Zamieszkać z nim? Bardzo.

- Ale zajebiście!

Chwilę jeszcze rozmawiałyśmy rozmarzone tym wszystkim, ale przerwała nam wiadomość od Janka.

Pasula😌

"długo jeszcze?"

Od razu pokazałam ją Laurze i ruszyłyśmy do wyjścia.

"już idziemy ❤️"

~~~

- Już myśleliśmy, do kibla wpadłyście.

- Dwa problemy mnie, nie?

- Nie mów tak nawet. - Jasiek dał mi buziaka w czoło - Jedziemy?

- Tak.

Wszyscy władowaliśmy się do auta, które wypożyczyliśmy z Janem na początku naszej wycieczki i ruszyliśmy do naszego hotelu.

~~~

Przed chwilą dojechaliśmy. Laura i Kacper poszli obejrzeć swój pokój i się rozpakować, natomiast ja z Janem wybraliśmy się na hotelowy basen.

Układanka || Jan-rapowanieOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz