174. Obiecuję

2.3K 169 68
                                        

Dobry wieczór ✨

Wstawiłam kontynuację, a wam życzę miłej nocki 🥴

§§§

Ten rozdział to kontynuacja poprzedniego.

Przed chwilą do domku wrócił Jan i od razu zabrał się na robienie makaronu, bo to jest potrawa, która jeszcze jakkolwiek mu wychodzi.

Ja też po prostu leżę na sofie, a przyglądam się Jasiowi, który był bardzo skupiony.

- Możesz tak mi nie patrzeć na ręce? - zaśmiał śmiejąc się.

- Mogę, ale wole wiedzieć co jem.

- Przecież Cię nie otruje.

- No oby skarbie.

- Ty lepiej weź zacznij oglądać te mebelki, bo już gadałem z chłopakami i będziemy robić pokój małego.

- A przyniesiesz mi laptopa z sypialni?

- A mam inne wyjście?

- No nie...

- No właśnie.

Jasiek po chwili podał mi srebrnego macbooka, a weszłam na stornie ikei i zaczęłam oglądać meble dla niemowląt.

~~~

Gdy już mniej więcej wybrałam to, co bym chciała do pokoju Olka Jasiulka zawołał mnie do wyspy, na której był już gotowy obiad.

- Postarałeś się.

- Dla ciebie wszystko.

- Kochany jesteś.

- Chcesz coś do picia?

- Zrobisz mi herbatkę?

- Owocową?

- Tak.

- Już się robi.

Jan następnie odwrócił się i wlał wody do czajnika, a ja zrobiłam szybie zdjęcie na instastory.

~~~

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.

~~~

Pod czas jedzenia pokazałam Jasiowi mebelki, a on stwierdził, że są ładne i minimalistyczne, dlatego wymierzy on z Filipem ten pokój dokładniej i jeszcze w tym tygodniu zamówimy je.

~~~

- Jasiu, a jak przyjdzie nam już nowe łóżko to kupimy taką dostawkę do niego dla dzidzi?

- To znaczy?

- No patrz. - pokazałam mu komputer, na którym była włączona strona marki chicco - I to się stawia od razu przy łóżku, że dzidzia śpi z nami, ale jednak sama.

Układanka || Jan-rapowanieOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz