Dzień dobry po raz trzeci 😬
Mam nadzieję, że spodoba wam się rozdział, zachęcam również do głosowania i komentowania, a także do odpowiedzi na pytania na dole 🥳
Miłego dnia 🤍
§§§
Październik 2021
Pov: Via
Rano obudziły mnie mdłości, przez które musiałam iść do toalety i zwrócić dosłownie cały wczorajszy wieczór.
Oczywiście zaraz przy mnie zjawiła się Laura, która przytrzymała mi włosy i podała ręcznik, gdy skończyłam wymiotować.
- Teraz tak będziesz miała codziennie? - zapytała patrząc na mnie z litością.
- Prawdopodobne do końca pierwszego trymestru tak.
- Czyli do?
- 12/13 tydzień.
- A w którym jesteś?
- Test pokazywał 5 lub 6.
- No to jeszcze trochę przed Tobą.
- Wiem. - powiedziałam i wstałam z toalety, na której siedziałam - Zrobisz coś na śniadanie, a ja wezmę szybko prysznic?
- Zrobię, a na co masz ochotę?
- Naleśniki... i kanapkę z pasztetem.
- Zrobić Ci oba?
- Jakbyś mogła.
- Jakie ty masz zachcianki kobieto...
- I jeszcze weź zrób mi herbatę z miodem.
- Przecież ty nie lubisz miodu.
- Wiem, ale mam ochotę na taką herbatkę.
- Coś jeszcze byś chciała?
- Na razie starczy, dziękuję.
Laura następnie zostawiła mnie samą w łazience, a ja rozebrałam się i weszłam pod prysznic, myjąc też włosy.
~~~
Gdy już wyszłam wytarłam się i założyłam na siebie tylko satynowy szlafrok. Mokre włosy lekko wysuszyłam ręcznikiem, a następnie ubrałam laczuszki i wyszłam z łazienki.
Laura właśnie kończyła smażenie naleśników, a na wyspie stał już talerzyk z kanapkami i herbatka w kubku, który dała mi kiedyś ona na jakieś święta.
- Dziękuję, że jesteś ze mną. - powiedziałam siadając przy wyspie.
- Mam nadzieję, że jak ja będę miała takie zachcianki w ciąży też będziesz ze mną.
- Masz to jak w banku. - zaśmiałam się - Podasz mi z szafy nutelle?
Laura postawiła po chwili słoiczek na blacie, a ja zabrałam się za przygotowanie sobie naleśnika z bananem i nutellą.
Następnie napiłam się herbatki i zaczęłam na zmianę jeszcze naleśnika i kanapkę.
- Smakuje? - zaśmiała się dziewczyna.
- W życiu nie jadłam lepszego połączenia..
- Ja już teraz współczuję Janowi.
- Ja prawdę mówiąc też... Laura, a pojedziesz ze mną do lekarza, proszę?!
- A mogę szybko wziąć prysznic?
- Tak, dam Ci jeszcze jakieś rzeczy.
- No to pojadę.
CZYTASZ
Układanka || Jan-rapowanie
FanfictionROBIĘ KOREKTĘ!!!!!!! Jak potoczą się losy córki założyciela SBM Label i początkującego rapera z ogromną ambicją? idę po pół miliona :3 Początek: 18.02.2021 Koniec w drugiej części na profilu <3
