150. Maluch

3.1K 145 63
                                        

Dzień dobry kochani 🤩

Prawdopodobne do wieczora nie będę w ogóle wchodziła na wattpada i mam do was małą próbę 😬

Skomentujcie i zagłosujecie na ten rozdział, bo jestem ciekawa ile powiadomień będzie, gdy wejdę 🙏🏼

Mogą być to nawet losowe emotki, aczkolwiek wolałabym żebyście kometowali konkretne wypowiedzi różnych osób i sytuacji 😫❤️

Więcej nie przedłużam, miłego dnia i zapraszam do czytania 🥴

§§§

Sierpień 2021

Pov: Via
Dzisiejszy dzień planuje spędzić z Ewą i Nicolą. Młoda prawdopodobnie będzie dziś robiła swój pierwszy tatuaż w życiu, mimo tego że ma jeszcze 17 lat.

Tata po namowach moich, Ewy i Nicoli zgodził się, abyśmy zabrały ją do studia tatuażu i zrobiły sobie wspólną dziarkę.

Naszym pomysłem na samym początku były misie z serialu "Między nami, misiami", ale po kilku rozmowach stwierdziłyśmy, że lepszym pomysłem będą atomówki.

Ewie wybrałyśmy Bójkę, jako że jest ona zawsze liderką w naszej trójce. Mimo, że obie traktujemy ją jako swoją przyjaciółkę, dba ona o nas jak o swoje własne dzieci.

Nicola zdecydowała się na Brawurkę, ponieważ jest to zupełne przeciwieństwo Bajki, którą mam ja. Innym powodem jest też to, że jej ulubionym kolorem jest zieleń, i że tak samo jak Brawurka jest dość złośliwa i sarkastyczna.

Mi przypadła Bajka, którą najbardziej chciałam. Ona tak samo jak ja jest najwrażliwsza z grupy, łatwo ją zranić i cieszy się drobiazgami. Dodatkowo też jest blondyneczką.

~~~

Jeszcze przed tatuażem wybrałyśmy się na obiad do Hali Koszyki. Siedziałyśmy właśnie w jednej z restauracji. Młoda stresowała się trochę, ale oczywiście gdy pytałyśmy odpowiadała, że nie.

- Zjedz coś. - powiedziałam do niej, gdy my z Ewą kończyłyśmy, a ona nie tknęła nic.

- Za chwilę.

- Nicola nie mamy czasu.

- Przecież do tatuażu zostało jeszcze ponad półtora godziny.

- Ale jest środek tygodnia, a to jest Warszawa. Nie zdziwię się, jak przez korki spóźnimy się.

- Olivka ma rację. Jedź szybko i jedziemy.

~~~

Byłyśmy właśnie w studiu. Żaneta, która wykonywała prawie wszystkie moje tatuaże dla nas zamknęła cały salon, dzięki czemu mogłyśmy wszystkie być bez masek.

À propos jeszcze pandemii i tych sprawach koronawirus na razie zwolnił swoje tępo. Jest już bardzo mało zakażeń i praktycznie wcale nie ma zgonów, dlatego dla nas jako branży muzycznej jest to po prostu powód do radości.

~~~

- To co młoda pierwsza? - zaśmiała się Żaneta.

Wszystkie oczywiście spojrzałyśmy na Nicolę, a ta siedziała przestraszona.

- Chyba mogę iść pierwsza.

- No to chodź, ale nie stresuj się. Będzie dobrze.

Nicola tylko uśmiechnęła się slabno, a po chwili siedziała już na fotelu.

Układanka || Jan-rapowanieOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz