151. Czekam

2.7K 133 55
                                        

Dzień dobry, dobry wieczór 😌

Tak wiem, wstawiłam rozdział o
1 w nocy 🥴

Dziś poproszę was tylko o odpowiedzenie na pytania pod spodem, ponieważ jestem ciekawa waszego zdania 👑

Dziękuję z góry i buziaki ❤️

§§§

Wrzesień 2021

Pov: Via
Jesteśmy właśnie z Jaśkiem na ostatnich wakacjach tego lata. W końcu Włochy otworzyły swoją granicę, a my stęsknieni za Sycylią od razu kupiliśmy bilety.

Lecimy tu również dlatego, że nasze próby zajścia w ciążę od pół roku nie przyniosły żadnego skutku. Lekarze po prostu powiedzieli nam, żebyśmy pojechali gdzieś odpocząć i odciąć się od tego, ale nie jest to zbyt proste.

~~~

Będąc już na Sycylii udaliśmy się do hotelu, w którym byliśmy dwa lata temu z Karolem, Magdą, Michałem i braćmi.

Co śmieszne Janek zabukował nam ten dam pokój, więc wchodząc od razu przypomniały mi się wszystkie wspomnienia stąd.

~~~

Przez lot, który mieliśmy dość późno od razu po przylocie i przyjeździe do hotelu poszliśmy się umyć i spać.

~~~

Rano obudziłam się przed Jasiem. On spał, tuląc mnie od tyłu, co było strasznie urocze.  Od razu wzięłam do rąk telefon i zrobiłam nam zdjęcie, a następnie odwróciłam się do niego twarzą i po prostu patrzyłam na Jaśka.

- Kocham Cię. - szepnęłam i przyjechałam dłonią po jego policzku.

- Ja Ciebie też myszko. - wymruczał po chwili.

- Ej... ty nie śpisz?

- No już nie. - zaśmiał się.

- Aha.

Odwróciłam się z powrotem tyłem do niego, a on zaczął całować moją szyję.

- Lubie jak tak od rana się denerwujesz.

- Ok.

- No nie obrażaj się mała.

- Pff...

- Chodź tuli tuli, a nie.

Jasiek ułożył się na plecach, a ta położyłam się na jego klatce piersiowej.

- Jak się spało?

- Bardzo dobrze, a Tobie maluszku?

- Też. Myślisz, że to to samo łóżko, które było dwa lata temu?

- Mam taką nadzieję.

- A chciałbyś powtórzyć to co się tu działo? - zapytałam, a na jego twarzy od razu pojawił się uśmiech.

- Jesteśmy tu jeszcze tydzień, więc myślę, że znajdziemy na to czas.

- To dobrze. - powiedziałam i wtuliłam się w jego szyję - Ładnie pachniesz.

- Czym?

- Sobą, a ja uwielbiam ten zapach.

- Mógłbym powiedzieć w tym momencie, że jesteś dziwna...

- Ale?

- Ale tego nie zrobię.

- Denerwujesz już mnie od rana.

Układanka || Jan-rapowanieOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz