6. "Złamane serce boli, co?"

3.1K 198 106
                                        

W następnym tygodniu po lekcjach jak zobaczyłam Dave'a, zaśmiałam się i do niego podeszłam, od razu go przytulając.

- Lubię cię taką.

Zmarszczył brwi.

- Co? Jaką?

- No taką. Nie Lisicę, tylko... Victorię.

- Nie przyzwyczajaj się.

- Załatwiłem fajną miejscówkę żebyś mogła poćwiczyć. Pojutrze wyścig.

- Wiem... A dzisiaj przyjeżdża moja babcia.

- Poradzisz sobie. Jak coś to u mnie są otwarte drzwi.

Zobaczyłam jak tata parkuje obok nas i po chwili wysiadł.

- Mała? Kto to?

Zaśmiał się i oparł się o swój samochód.

- Uh... Po co przyjechałeś?

- Bo jadę odebrać twoją ukochaną babcię z lotniska?

- Też muszę?

- Twój chłopak? Ostatnio często cię znowu nie ma w domu.

- Nie, on uczy mnie... Jeździć na motorze.

Odchyliłam głowę do tyłu, nie mając innego pomysłu. Fatalny pomysł.

- Słucham? Uczysz jeździć moją córkę na maszynie śmierci?

- Jest pod moim okiem ani razu nie upadła, nie spadła ani...

- Jeśli coś jej się stanie...

- Tato no błagam.

- Ćpa, widzę to. I jak nic sprzedaje, albo należy do jakiegoś cholernego gangu. Wiesz co babunia sobie wymyśliła? Że idzie na wyścig gangów! Po prostu zajebiście.

- Ej, babcia najlepiej jeździ na motorze.

- Skąd wiesz że to wyścig motorów?

- Całe miasto o tym wie, tato.

Spojrzał na Dave'a a po tym na jego motor.

- Ścigasz się.

- Nie ścigam się. Ścigają się szefowie gangów lub karteli. Nie jestem żadnym szefem.

- Czyli jednak należysz do czegoś.

- Mam tam znajomych. Nic więcej.

- Nie podoba mi się.

Tata na mnie spojrzał, a Dave się zaśmiał.

- Nie tobie mam się podobać, tylko twojej córce. Co, ćpun Blake był lepszy?

- Kurewsko. Więc trzymaj się od niej z daleka.

- Spierdalaj.

O mój boże. Westchnęłam i oparłam się o jego motor, a tata na mnie spojrzał.

- Vic?

- To kolega. Nie spotykam się z nim.

- Wsiadaj.

- Później po ciebie wpadnę.

Kiwnęłam głową i się do niego uśmiechnęłam.

- Hejka Jay!

Monic podbiegła, przez co tata się zaśmiał. Są mega blisko. Monic jest dla niego jak druga córka.

- Hej Monic.

Przytuliła go, a Dave się do mnie pochylił.

- Napisz mi jak będziesz wolna. Musisz jeszcze poćwiczyć.

One Girl - Two FacesOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz