35. "Ktoś Ci sprzedał?"

2.4K 177 55
                                        

Pov. Hugo.

Mama na mnie spojrzała uśmiechnięta, przez co zmarszczyłem brwi.

- O co chodzi?

- Wzięła coś czy...

- Jest czysta.

- I się uśmiecha! Jest normalna!

Mocno mnie przytuliła, a ja się zaśmiałem i pokiwałem głową.

- Często jeszcze ma wahania nastroju.

- A może to ciąża?

Parsknąłem, patrząc na nią. Teraz dojebała.

- To nie ciąża, tylko skutki uboczne.

- Jaasnee.

- Mamuś? Piłaś coś?

- Tak synku.

Zrobiłem Victorii herbatę, tak samo mamie i westchnąłem, idąc na górę. Tutaj zobaczyłem że Victoria patrzy na gry.

- Chcesz w coś zagrać?

- Mhm... Tak. Chcę potańczyć.

- Okej, mam Just dance i mnie nie pokonasz.

Szeroko się uśmiechnęła i pokręciła głową.

- Nie masz ze mną szans! Ruszam się o wiele lepiej od ciebie!

- Zobaczymy.

Włączyła szybko grę, więc ja położyłem się na łóżku i na nią spojrzałem, jak wybiera piosenkę.

- Chcę Rihanna'ę.

- Poćwicz sobie.

Zaśmiałem się, a ona to włączyła.

- Będziesz tak za mną leżał?

- Coś ci nie pasuje?

- Gapisz mi się na dupę, Hugo.

Odwróciła się do mnie przodem, przez co podniosłem wzrok i się uśmiechnąłem.

- Co?

- Widziałam!

Zaśmiała się, siadając mi na kolanach. Zdecydowanie taka Victoria jest o wiele lepsza.

- Mam na co to patrzę.

- Chodź.

Pociągnęła mnie za rękę i wstała, przez co westchnąłem i stanąłem obok niej. Pocałowałem ją w głowę i popchnąłem lekko w prawo, zaczynając tańczyć.

- Hugo!

Walnęła mnie, kiedy ktoś tu zapukał i mama weszła.

- Nie teraz! Wygrywam z nią!

- Chciałam tylko zapytać czy chcecie spaghetti.

- Ja bardzo chcę!

Victoria się zaśmiała, dalej tańcząc.

- Hugo?

- Też mogę zjeść.

- Okej, zaraz wam przyniosę.

Pov. Victoria.

W następnym tygodniu rano pojechałam do szkoły i tu weszłam, kiedy ktoś mnie podniósł.

- Siema piękna.

Jaden się zaśmiał i mnie postawił.

- Hej... Byłeś wczoraj u Blake'a?

One Girl - Two FacesOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz