- Justin! Pytanie czy wyzwanie?
- dawaj wyzwanie
- dobra więc... Wypij 7 shotów
- robi się!
Poczekaliśmy chwilę i po około dziesięciu minutach przyszedł, zakręcił butelką, wypadło na Luka
- Luuukii!!! Pytanie czy wyzwanie?
- wyzwanie
- too.. hmmm.. - rozejrzał się po salonie i zatrzymał wzrok na mnie, o nie, już wiem co kombinuje. - pocałuj Kylie, sorry Karolku ale muszę.
Luke się na mnie spojrzał pytającym wzrokiem, pokiwałam głową że nie mam nic przeciwko. Podszedł do mnie, usiadł obok i posadził mnie sobie na kolanach. Spojrzał na mnie jeszcze raz i złączył nasze usta w lekkim, przyjemnym pocałunku. Po około minucie się od siebie oderwaliśmy i popatrzyliśmy na siebie. Usłyszałam klaskanie za nami, ocknęłam się.
- no no, była by z was idealna para!
Powiedział Jake z entuzjazmem. Zeszłam z Luka i usiadłam na swoim miejscu, on też to zrobił.
- pamiętaj że mam kij
Karol szepnął do Luka. Właściwie nie szepnął bo i tak każdy to słyszał
- spoko stary, możesz go wyrzucić
Powiedział Luke.
- no nie wiem
Luke zakręcił butelką i tym razem wypadło na Scotta
- wyzwanie
- weź od Kylie przebranie jednorożca, załóż je, wyjdź na ulicę biegaj w kółko i krzycz Jednorożce atakują
- Kylie dasz jednorożca?
- jasne weź sobie, powinien być pod łóżkiem. I nie szperaj mi po szafkach tylko weź i wyjdź
- jasne!
Poszedł i wrócił po około 5 minutach, nieźle. szybko się uwinął.
- ej to jest za małe!! Kurwa jaka ty jesteś malutka!!
- no sorry nie moja wina
- pff, no cóż damy radę!
Wzięłam telefon żeby to nagrać i wyszłam. Włączyłam nagrywanie kiedy zaczął biegać i krzyczeć.
- jednorożce atakują! Jednorożce atakują!!
- zamknij ryja! Ludzie chcą spać!
Ktoś krzyknął z okna
- ale człowieku jednorożce atakują no!!
Założył kaptur i znowu zaczął biegać w kółko
- dzwonię na policję!
- o chuj spierdalamy, lecimy niczym jednorożce!!!
Pobiegł do domu, a my za nim. Okej mieszkam z pojebanymi ludźmi. Teraz Luke siedzi obok mnie, a po drugiej stronie Karol. Scott usiadł na miejscu i zakręcił butelką. Wypadło na mnie
- pytanie
Nie mam zamiaru robić tych wszystkich pojebanych rzeczy no sorry
- jesteś dziewicą?
Serio Scott? Właściwie mogłam się domyślić
- nie
- jak to? Kiedy? Z kim?
Ocho, Karol się wtrącił
- normalnie
Zakręciłam butelka i wypadło na Jake'a
CZYTASZ
Przyjaciel mojego brata || ZAKOŃCZONE
FanfictionCzerwiec 2017 💗 #1 w dla nastolatków (12.09.2017) 1M wyświetleń 23.02.2018 ❤ ~w trakcie poprawek~
