- Pff no pewnie, przecież ja się przystawiam tylko do ciebie
- Ej ale ja mogę nie?
- Jak ci się uda
Wzruszyłam ramionami i podeszłam do szafy.
- Jak to jak ci się uda?
- Nie jest łatwa i nie daje dupy obcemu chłopakowi.
Wzięłam różową bluzkę Adidasa i jasne spodenki.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Poszłam się przebrać ale w połowie drogi ktoś mnie do siebie przyciągnął.
- Kurwa czy nie mogę chociaż raz się normalnie przebrać?
- Nie skarbie.
- Karol tu jest debilu...
Szepnęłam do Luka.
- Poszedł jak wzięłaś ubrania.
- A oki ale dasz mi się w końcu ubrać w spokoju?
Spojrzałam na niego i zobaczyłam uśmiech na jego twarzy, właściwie rzadko on jest smutny.
- Możesz się przebrać.
- Nie, nie mogę bo znowu kurwa będziesz miał problem tak jak wczorajwczora.
- No... A szczególnie jak będziesz robiła to co wczoraj, to była tylko i wyłącznie twoja wina.
- W dupie to mam, tobie stanął a nie mi więc twoja wina.
Zacmokałam i poszłam do toalety. Zamknęłam się w niej i przebrałam. Wyszłam z niej i zobaczyłam oczywiście Luka na łóżku.
- Luke... Nie masz co robić, prawda?
- Oj tak.
- Ludzie na dół! Gramy w butelkę!
Usłyszałam Karola. Czy on zawsze to wymyśla? Czy jakoś się namawiają?
- Chodź, chociaż teraz mamy co robić.
Powiedział.
- Ale mi się nie chce tam schodzić no.
- To wskakuj na barana.
Powiedział i się nachylił. Wskoczyłam mu na plecy i zeszliśmy na dół. Każdy już tam siedzi, serio czy zawsze ostatni musimy schodzić? Usiedliśmy na wolnych miejscach, czyli ja między Karolem a Scottem a Luke między Jakiem a Justinem. Dobra pierwszy chyba kręci Karol.
- Calum! Pytanie czy wyzwanie?
- Wyzwanie.
- To... Weź dildosa, połóż pod czyimiś drzwiami i zapukaj, a jak ktoś otworzy to podbiegnij i powiedz że ojej przepraszam kolega mi wyrzucił.
- Ja pierdole... Co za gość... Skąd w ogóle mam wziąć dildosa?
- Powinien być w piwnicy na półce.
- Po co wam dildos?
Zapytałam z krzywą miną. Boże wkładają sobie nawzajem do dupy? Może to jest sekta gejów? O ja pierdole nie...