- Kurwa zaczyna się... - Karol mi przerwał - zamknij się, bo wiesz, zawsze chciałam pójść na twój koncert ale zawsze albo mi uciekałeś, albo rodzice nie chcieli mi dać kasy. Więc... Mógłbyś ruszyć dupę i zorganizować tu koncert? No i wiesz jako że mnie wielbisz i kochasz to też bilety dla mnie i Mandy
- Pff kotku dla ciebie wszystko
- Ej ale serio?
- No serio serio
- Aaaa boże kocham cię!
Rzuciłam się na niego, to moje marzenie! Z daleka zauważyłam jakby coś błyskało
- Ej co tam tak błyska?
- Kurwa oni są wszędzie! Ja spadam i schowaj się, bo będzie Justin Bieber ma nową dziewczynę! I wiesz o co chodzi, sama czytałaś takie artykuły.
- Wiem wiem, więc leć niczym jednorożec!
- Lecem!
Popłynął tak żeby go nie było widać, że to on, a paparazzi podbiegli do nas
- Przepraszam był tu Justin Bieber?
Zapytał jakiś facet
- Justin Bieber?! Gdzie?!
Zaczęłam udawać że o niczym nie wiem
- Nie udawaj, przytulałaś go, jesteście razem?
- Chyba coś ci się pomyliło, przytulałam... Mojego chłopaka
Na nic innego nie wpadłam, właściwie to może uwierzy.
- Coś ci nie wierzę, widziałem go tu i wiem że to on
Zaczyna mnie wkurwiać
- Ej co jest?
Podszedł do nas Luke
- Ten o to pan uważa że był tu Justin Bieber, a ja go ukrywam. Facet jestem jego fanką, ty wiesz jakbym się zachowała jakbym go zobaczyła?
- Ta jasne, to kto to na tych zdjęciach?
- Mój chłopak, a co ty taki ciekawski? Chyba wiem kogo przytulam, co nie?
- Ta jasne, dobra laska odpowiadaj
- Koleś weź spierdalaj
Wtrącił się Luke, reszta gdzieś popłynęła i nie wiem gdzie są, więc no.
- Nie ruszę się stąd dopóki Justin tu nie przyjdzie.
- Kurwa w ogóle co on by tutaj robił, co? To jest małe miasteczko pod wielkim miastem więc no sorry, ale raczej by wolał siedzieć w dużym mieście, trochę pomyślunku.
- Ty weź ogarnij swoją laske, bo chyba jest niezaspokojona.
No i facet dostał. Kurwa jaki chamski. Niby wygląda na te 25 lat, ale zachowuje się jak upierdliwy dziad.
- Wypierdalaj stąd, albo to się gorzej skończy.
Zauważyłam jak chłopaki są przy samochodzie. Jak? Dobra nieważne.
- Luke chodź już do chłopaków.
- Chwilka skarbie - walnął go jeszcze raz - Okej teraz już. Chodź.
Objął mnie i poszliśmy do samochodu
- Ty a co z Calumem?
Karol zapytał jak nas zobaczył
- Ustaliliśmy że będziemy się przyjaźnić
- A no spoko, czyli co? Teraz Luke? -Zapytał z uśmiechem - pamiętaj że mam kij - szepnął do niego ale i tak to usłyszałam
CZYTASZ
Przyjaciel mojego brata || ZAKOŃCZONE
FanficCzerwiec 2017 💗 #1 w dla nastolatków (12.09.2017) 1M wyświetleń 23.02.2018 ❤ ~w trakcie poprawek~
