76

22.1K 858 276
                                        

- Kylie no, wiesz że mam rację. Po prostu nie chcesz tego przyznać. Kochasz go ale cię tym wkurwił i już.

Położył podbródek na moim ramieniu.

- Okej, ale powiedz mi o co chodzi z tym Five Seconds of Summer?

- To zespół.

- Nie znam.

Obróciłam się w jego stronę.

- No widzisz.

Wyjęłam telefon i wpisałam w YouTube nazwę tego zespołu. Weszłam w pierwszą lepszą piosenkę. Nazywa się She Looks So Perfect. Chwila... To Luke!

- Luke! To ty!

- No.

- Dlaczego mi nie powiedziałeś?! Kurwa a ja się zastanawiałam dlaczego nie wykorzystujesz swojego talentu no.

- Jednak wykorzystuje skarbie.

- No ale! Dlaczego ja wcześniej o tym nie wiedziałam? I dlaczego tak często jesteś w domu skoro jesteś w zespole? I widzę że jest znany.

- Mamy przerwę.

- Czemu?

- Calum miał coś z głosem, więc zrobiliśmy.

- Serio?

- No.

- Kurwa dawno się nie widzieliśmy.

- Ej ale... wcześniej się nie znaliście z Calumem.

- Założyliśmy właśnie jakoś kilka dni po twoich urodzinach.

Tamten też mi nie powiedział! Debile.

- Nie wiem jak z nim rozmawiać..

- Dlaczego?

- No bo.. Byliśmy razem i ma być przyjaźń ale jakoś dziwnie bo właściwie pokłóciliśmy się o.. o nas no.

- Ja z nim normalnie gadam.

- Ale ty to ty, jesteś dziwny i już. Mógłbyś gadać z zabójcą i gwałcicielem i i tak byś sobie z tego nic nie zrobił.

- Już gadałem.

Wzruszył ramionami.

- No właśnie!

- Jak chcesz może dzisiaj z nami pojechać. Mandy też i Matt. Tylko niech cię znowu nie gwałci bo zabiję.

- Nie będzie za dużo ludzi? To miała być randka, a nie spotkanie towarzyskie.

- Nie wiem, jak chcesz, to nie zrobi różnicy bo i tak mam wszystko już zaplanowane.

- Okej to mogą pojechać tylko proszę cię... Bez żadnych odpałów przy Calumie bo cię zabije.

- Właściwie to on nic nie wie...

- No właśnie, więc się zachowuj bo nie chce się czuć dziwnie.

- Dobra spokojnie.

Zaśmiał się i dał mi buziaka.

- No właśnie, bez takich.

Uśmiechnęłam się. Wzięłam telefon i najpierw zadzwoniłam do Mandy.

- Co tam laska?

- Chcesz dzisiaj gdzieś z nami jechać?

- Gdzie, z kim i o której?

- Ze mną i gangiem Karola i jeszcze zadzwonię do Matta i Caluma.

Spojrzałam na Luka.

- Gangiem Karola?

Zapytał i zrobił dziwna minę.

Przyjaciel mojego brata || ZAKOŃCZONEOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz