58

19.2K 873 150
                                        

- O czym jest?

- O królowej która ciska lodem.

- Hahahha o kurwa to żeś dojebał!! Ja pierdole.

Zaczął się śmiać. Pff nie zna się

- Zamknij ryja bo mi do chuja zakłócasz ciszę.

- Dobra ja pierdole... Nie wierzę z kim ja żyję...

- Co oglądacie?

Do salonu wszedł Karol.

- Kraina lodu.

- O mój boże kocham to!!!! Mam tę moc! Mam tę moc! Zjem to wszystko w jedną noc!!

- To nie tak idzie debilu, to idzie mam tę moc! Mam tę moc!! Rozpalę to co się tli! Mam tę moc!! Mam tę moc! Wyjdę i zatrzasne drzwi!!

- Ja zaraz to zrobię...

Powiedział Jake.

- To idź, my tu oglądamy.

- Ej suń dupę, też chce usiąść!

- Usiądź na fotelu.

- Chyba cię kurwa pojebało!

- Kurwa co wy się tak.. o mój boże kraina lodu!!! Suńcie dupy!!!

Wpadł do salonu Scott i się na nas położył.

- Jake zrób nam popcorn!

Powiedziałem.

- Sami sobie kurwa zróbcie... Tylko ja w tym domu jestem normalny...

- A weź spierdalaj, Mateusz jeszcze tego nie lubi!

- Ech..

I poszedł, a tam niech sobie idzie. Po około dwóch godzinach leżenia i oglądania poważnych filmów poszedłem do kuchni bo już mi się nie chce siedzieć z tymi debilami no. Przyszedł tu też Karol.

- Stary... Słuchaj gadaliśmy już o tym i co ty tak naprawdę czujesz do Kylie? Bawisz się nią, czy jak?

- Przyjaźń.

- Jasne, a ja kurwa jestem jednorożcem który tańczy balet.

- No widzisz.

Wzruszyłem ramionami i wziąłem czereśnie z miski. Kurwa lubię tą dziewczynę, w chuj ale boje się że coś spierdole i ją zranie. A poza tym nie wiem co ona czuje, może widzi we mnie tylko przyjaciela.

- Dobra.. tylko jej nie zrań, okej?

- Nawet nie miałem zamiaru.

- Spoko.

Usłyszałem dzwonek do drzwi.

- Otwierasz.

Powiedziałem. Spojrzał na sufit i poszedł otworzyć. Po chwili do kuchni weszło dwóch policjantów razem z Karolem.

- Są panowie oskarżeni o spowodowanie wypadku i usiłowanie zabicia pana Jasona Wood.

- Że co? To jakaś pomyłka.

Powiedziałem.

- Nie wydaje mi się.

Powiedział jeden z nich.

- Idziecie z nami.

Teraz ten drugi, kurwa o co tu chodzi? Poddałem się bo to i tak nic nie da i założyli mi kajdanki

- O co chodzi?

Zapytała przestraszona Kylie, o kurwa.

- Pani to..

Przyjaciel mojego brata || ZAKOŃCZONEOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz