- Co tu się dzieje? - Podszedł Karol - o chuj. To ty? O nie.. o ja pierdole nie daruje ci tego. Może i on jest najebany, ale gada z sensem. Ale zamiast jego chuja będziesz miał kij w dupie.
- Chodź kotku, idziemy.
Powiedział z gracją Luke i poszliśmy ledwo się trzymając na nogach do samochodu. Zobaczyłam Karola przy szybie więc ją otworzyłam.
- Wy nigdzie nie jedziecie, do tyłu.
- Okeej tato.
Powiedziałam i się przesiadłam do tyłu. Luke zrobił to samo. Jak ruszył położyłam się na Luku i odpłynęłam.
Obudziły mnie promienie słoneczne. Spojrzałam na telefon.. 13.17. Kurwa głowa mnie boli. O ja pierdole, poczułam kogoś obok mnie, odwróciłam się i zobaczyłam Luka. Przypomniałam sobie co się działo w klubie i... O kurwa. Ja pierdole no. Może tego nie pamięta. Oby.
- Dzień dobry kotku.
Powiedział z poranną chrypką. Dobra, to było gorące, bardzo.
- Hejka, wiesz gdzie jest coś na głowę?
- U mnie w pokoju, prawa szafka w biurku.
- Okej, a twój pokój to..
- Od schodów obok ciebie.
Jezu ta chrypa jest cudowna.
- Oki.
Wstałam i poszłam do jego pokoju. Kurwa no.. serio modlę się żeby tego nie pamiętał. Weszłam i zobaczyłam... Właściwie to porządek. Biurko.. prawa szafka. Okej, jest. Otworzyłam ją i są! Ma też wodę. To dobrze bo ja u siebie nie mam. Wzięłam wszystko i poszłam do siebie.
- Znalazłaś?
- Tak i wzięłam wodę bo ja nie mam.
- Spoczko, tak w ogóle to.. Sorry za wczoraj, za dużo wypiłem.
- Pamiętasz wszystko?
- No, pamiętam.
Kurwa.
- Okej i dzięki że się nie zgodziłeś.
- Jak będziesz chciała seksu to wiesz do kogo się zgłosić, nie będę cię zmuszał i też nie będę wykorzystywał tego, że jesteś najebana.
- A jeśli chodzi o to "wyznanie miłości" to wiesz... Nie wiedziałam co mówię.
Lubię go, bardzo ale wiem że on i tak będzie widział we mnie przyjaciółkę nawet jak się zakocham.
- Ja tak samo, mogę proszek?
- Jasne, trzymaj.
Podałam mu lek i wodę. Podeszłam do szafy i wybrałam czarną spódniczkę i czarną bluzkę z wycięciami na ramionach i z paskami na końcach rękawów.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.