121

17.9K 756 32
                                        

Spierdoliłem znajomość. Poszedłem po krzesło do samochodu i usiadłem. Zauważyłem że ten blondyn poszedł za nią.

- I co?

Usłyszałem Pawła.

- Gówno kurwa, jest wkurwiona o to że trzy lata temu przezywałem ją od szmat i w ogóle.

- No.. bo to robiłeś i to równo.

- Kurwa byłem debilem i myślałem że jestem fajny jak tak robię.

- Musisz coś wymyślić żeby to ogarnąć.

- No muszę, muszę.

On też wziął krzesło i usiadł.

- Co wy tak uciekliście?

Przyszedł Kamil.

- Janek przyszedł bo się wkurwił na samego siebie, ja za nim nie wiem dlaczego a Szymon cały czas tu siedzi.

- Spoko, musimy rozłożyć ten namiot i idziemy na plażę.

Rozłożyliśmy go tak nie wiem... W piętnaście minut, nie tak długo. Po chwili przyszedł blondyn z Kylie na rękach. Posadził ją i zauważyłem że brunetka patrzy się na jakąś dziewczynę obok nas, a ona na nich. Nie znam ale ok. Posadził ją sobie na kolanach.

- I to są przyjaciele?

Zapytałem Pawła.

- No... Oby, trzymaj kciuki.

Zaśmiał się. Po chwili ją pocałował. No to pięknie...

- Idziemy na plażę więc się ruszcie.

Wstałem i poszedłem w stronę plaży. Będę musiał z nią jeszcze o tym pogadać. Jest po prostu zajebista no. Wszedłem na pomost, zdjąłem koszulkę i wskoczyłem do wody. Po mnie Kamil i Paweł.

- O jaka zimna.

Paweł szybko wyszedł a ja z Kamilem jeszcze chwilę popływaliśmy i też wyszliśmy. Spojrzałem w stronę wejścia na plażę i zauważyłem Kylie na ramionach blondyna, a za nimi idzie cała reszta. No to ekipa się znalazła. Weszli na ten pomost co my jesteśmy.

- Luke kurwa nawet nie próbuj, albo chociaż daj mi zdjąć ubrania.

Czyli ten blondyn to Luke.

- Dobra, zdejmuj je.

Postawił ją i się rozebrała. O kurwa jaka dupa.

- Nie gap się tak.

Zaśmiał się Kamil.

- Kurwa nie da się nie patrzeć.

Usłyszałem plusk, wrzuciła go do wody.

- Kylie no!

- Kocham cię.

Spojrzałem na Pawła.

- No to masz, są razem.

- No.. chyba tak.

Wyszedł z wody po drabinkach i ją przytulił.

- Ty to weź więcej do mnie nie podchodź i kurwa nie dotykaj mnie, jesteś cały mokry! I zimny!

- Ciekawe przez kogo...

- Nie wiem.

Wyskoczył z nią do wody.

- Kurwa jaka zimna.

- Kurwa to będzie najlepsza bomba!

Dobra on był i jest debilem. Ale i tak jest fajny.

Przyjaciel mojego brata || ZAKOŃCZONEOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz