54

23.9K 919 179
                                        

- Niedługo wyjeżdża i chce spędzić z nim trochę czasu. Właściwie to będzie nasze ostatnie takie spotkanie, więc wiesz.

- Okej, o której?

- Piętnasta.

- To.. masz godzinę.

- No.

- To możemy iść kończyć naleśniki.

Powiedział i się wyszczerzył.

- A ten tylko o jednym... W ogóle ja się dziwię że odszedłeś od stołu.

- No widzisz, dla ciebie.

Zacmokał.

- Ta, żeby mnie wrzucić do basenu, genialnie po prostu.

- Chodź, wiesz że dla ciebie wszystko księżniczko.

Przytulił mnie, poczułam coś dziwnego w brzuchu. Takie miłe coś.

- Oczywiście.

- No oczywiście oczywiście, a teraz chodź zjeść naleśniki.

Wyszczerzył się i poszedł w kierunku drabinek. Zrobiłam to samo, ale kurwa no jestem cała mokra.

- Ja pierdole przez ciebie muszę się przebrać.

- Ja tak samo, ty się ciesz że nie wpadłem na pomysł żeby cię wrzucić do zimnej wody.

- Oj wtedy to bym cię zabiła.

- Oj ja wiem, dlatego się powstrzymałem.

- Nie siadaj na krześle!

Usiadł. Cały mokry.

- Ups? Wyschnie

Machnął ręką i wziął naleśniki.

- Załamać się można.

- Oj nie gadaj tylko siadaj i jedz.

- Nie usiądę mokra, nie mogłeś zrobić tego po jedzeniu?

- Nie, nie mogłem. Ale to jak nie chcesz siadać na suchym krześle to usiądź na mokrym.

- Kurwa no zajebisty pomysł, a widzisz tu jakieś mokre krzesło?

- Nie, ale możesz mi usiąść na kolanach. Może nie spadniesz.

- To ja idę się przebrać.

- Nie pójdziesz nigdzie bez śniadania, masz zjeść i już. Właściwie to co ty ostatnio jadłaś?

- Czekaj... Jadłam wczoraj czekoladkę.

Wyszczerzyłam się.

- No właśnie, a to było przed pójściem do klubu więc nie gadaj, siadaj i jedz. Ty się ciesz że pozwalam ci zjeść naleśniki.

- Ja pierdole jaki uparty.

- A ty jaka marudna, okres masz, czy co?

- Nie, nie mam.

Usiadłam na nim i zaczęłam jeść.

- Tak ogólnie to za tydzień jedziemy.

- Gdzie?

- Jakieś miasteczko w Izraelu.

- Czyli nad morze martwe?

- Tak, ale tylko na kilka dni bo my się tam usmażymy.

- Aaaa tak!!

- Ćśiii głowa mnie jeszcze trochę boli.

- Ups?

Przyjaciel mojego brata || ZAKOŃCZONEOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz