Ona usiadła na łóżku a ja na krześle na przeciwko niej.
- Więc... Jakby ci to powiedzieć... Em.. bo wiesz...
Zaczęła się plątać.
- Kylie... Spokojnie.
Uśmiechnąłem się.
- Tak.. Spokojnie. Bo.. Pamiętasz jak kilka tygodni temu się nie zabezpieczyliśmy?
- No.. coś było, a co?
- Wiesz... Jest spora szansa... Właściwie to chyba pewne, że... Że wiesz... Kurwa... Nieważne.
Wstała i skierowała się do drzwi.
- Jesteś w ciąży... Kurwa jak ja mogłem się nie domyślić... Te wymioty, twój brzuch...
- Brzuch? Co ty do niego masz?
- Jest większy.
Wzruszyłem ramionami.
- Sugerujesz, że jestem gruba?
- Nie... Coś ty, nie jesteś gruba. Po prostu.. jest większy przez ciążę.
- To... Nie jesteś wkurzony? Jest okej i... Nie chcesz...
Zatrzymała się na chwilę.
- Kylie... - zaśmiałem się i do niej podszedłem - nie jestem wkurzony, no... Jesteśmy młodzi, ale damy sobie radę. I wiem o co ci chodziło... Bym cię nie zostawił, zrobiłem to zostanę.
Uśmiechnąłem się i zauważyłem łzy w jej oczach. O nie... Znowu będzie płakać? Przytuliłem ją.
- Widzę że chyba chciałaś żebym się wkurzył...
- Nie! Po prostu... Nie spodziewałam się takiego czegoś...
Odsunęła się i na mnie spojrzała.
- Scott wie, prawda?
- Tak... Jako pierwszy się dowiedział i sam mi kazał zrobić test.
- A Justin? Bo groził mi przed chwilą.
- Domyślił się.
- Jak?
- Jak graliśmy w butelkę Scott cię zapytał jakbyś się zachował jakbym była w ciąży... I on obserwował moje zachowanie i.. domyślił się jakoś.
- A Karol? Jake?
- Oni nie wiedzą, jeszcze wiedzą Mandy i Calum.
- Calum wie?!
- Tak jakoś wyszło...
- Ale! Kiedy?
- Po skończeniu lekcji wczoraj..
- A Mandy?
- Jak graliśmy w butelkę to poszłam raz na górę i wtedy z nią gadałam i jej powiedziałam.
- A kiedy chcesz powiedzieć Karolowi?
Spojrzała na mnie. Już widzę te trzy kropki w wiadomości...
- Nie wiem. Ale on cię zajebie.
- Ej ej nie przy dziecku.
Zaśmiałem się i ją przytuliłem.
- Boże... Z totalnego dupka w kochanego chłopaka... Chociaż dla mnie nigdy nie byłeś dupkiem... Mimo tego zaliczenia... I wygadania o ojcu...
- No widzisz? To przez ciebie się zmieniłem i.. O tym można zapomnieć.
- No... Można.
- Wiesz już czy chłopiec czy dziewczynka? I od kiedy w ogóle wiesz?
CZYTASZ
Przyjaciel mojego brata || ZAKOŃCZONE
FanfictionCzerwiec 2017 💗 #1 w dla nastolatków (12.09.2017) 1M wyświetleń 23.02.2018 ❤ ~w trakcie poprawek~
