126

18.4K 757 144
                                        

Obudziłam się, nie wiem o której. Jest gorąco, bardzo. Poczułam jak ktoś coś robi z moimi włosami.

- Która jest?

- Chwila - Poruszył się, pewnie wyjął telefon z kieszeni. - trzynasta piętnaście.

- Okej, a gdzie reszta?

- Na plaży.

- Nie chciałeś iść?

- Przecież bym cię tu nie zostawił.

Przytulił mnie.

- Ojej jak słodko.

Zaśmiałam się.

- Co ty masz z tym słodko no?

- A co ty masz do tego że jesteś słodki?

- Dużo, ja nie jestem słodki.

- Jesteś.

Położyłam się na nim, a on nas obrócił tak że on na mnie leży.

- Pewnie też jestem lekki, nie?

- Nie, jesteś ciężki więc zejdź.

Podniósł się trochę, spojrzałam w jego oczy. Jejku ten kolor. On jest cudowny, bardzo. Utonęłam w jego oczach jak zwykle. Zbliżył twarz do mojej. Pokonałam odległość między nami i złączyłam nasze usta. On pogłębił pocałunek i nas obrócił tak że ja na nim leżę. Przejechał językiem po mojej dolnej wardze, rozchyliłam usta i wsunął język do moich ust. Zaczęła się walka, którą wygrał. Gdy nam zabrakło tchu oderwaliśmy się od siebie. Kątem oka zauważyłam że ta laska się gapi, nie no serio?

- Twoja psiapsi się gapi.

- Tak?

- Tak, ale jest mi gorąco więc lecę.

- Oj możesz jeszcze chwilkę zostać.

Zdjął mi bluzę. Okazało się że to ta Jacka Danielsa Luka. I dalej mam spodnie na odwrót... Zajebiście...

- No mogę.

Zaśmiałam się. Luke położył ręce na moich pośladkach i je lekko ścisnął.

- Jak na razie idzie mi idealnie z polskim skarbie.

- No.. powiem ci że jestem pod wrażeniem, myślałam że gorzej go znasz.

- No widzisz, a jednak.

Pocałował mnie w czoło.

- No, ale nie wiadomo czy wygrasz.

- Wygram, wygram, w ogóle to idziemy do nich na plażę?

- Okej, ale muszę umyć zęby.

- Spoczko, to leć.

Klepnął mnie w tyłek. Wstałam, wzięłam wszystko co mi jest potrzebne czyli szczoteczkę i pastę do zębów. Założyłam koszulkę i zmieniłam te spodnie. Poszłam  umyć zęby, od razu też sobie zrobiłam warkocze bokserskie i wróciłam. 

 

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Przyjaciel mojego brata || ZAKOŃCZONEOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz